Odbudowa spalonej, zabytkowej świątyni trwa od kilku miesięcy. Parafii udało się zdobyć na ten cel 120 tysięcy złotych dotacji z Urzędu Marszałkowskiego, a także 205 tysięcy z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Szacunkowy koszt odbudowy to jednak 1,5 miliona złotych, dlatego w parafii w jedną niedzielę miesiąca zbierane są datki na ten cel.
Posłuchaj co mówią wierni
Jak podkreślają wierni, to dla nich ważne, by odbudować zabytek.
- Zabytki jednak powinno się chronić, bo nawet potem można zobaczyć coś ciekawego. Co się dało, uratowane zostało. Tu jest inny kościół, ale taki zabytek to jest chyba coś fajniejszego niż nawet nowo wybudowany. Postępują, postępują, coraz szybciej to budują. Każdy się cieszy, że odbudowują. Oceniam to pozytywnie - mówią.
Kościół św. Heleny w Nowym Sączu został zbudowany w 1686 r. W jego wnętrzu znajdowały się cenne późnorenesansowe i barokowe ołtarze, a także obrazy z XVI, XVII i XVIII wieku. Świątynia została podpalona. Do zdarzenia doszło 16 czerwcu ubiegłego roku. Sprawcą był 22-latek, któremu grozi do 10 lat więzienia.