Dworzec kolejowy w Krynicy znów będzie służył podróżnym. Uzdrowisko po ponad 10 latach starań kupiło budynek od PKP i wkrótce rozpocznie się jego remont. W planach jest ponowne uruchomienie poczekalni, kasy biletowej i toalet, które od lat były zamknięte.
Dziś kiepska wizytówka uzdrowiska, ale to się zmieni
Część pomieszczeń zamieni się natomiast w sale warsztatowe i wystawiennicze. Wewnątrz będzie też kameralna sala widowiskowa, a wokół parking z prawdziwego zdarzenia.
„Mamy ostateczne pozwolenie na przebudowę tego budynku. Dworzec wymaga kompletnej rewitalizacji. Na pierwszy etap remontu możemy przeznaczyć prawie 4 miliony złotych – mówi Radiu Kraków burmistrz Piotr Ryba.
„To ma być wizytówka Krynicy, choć dziś wygląda jak wygląda. Liczymy, że prace zamkniemy w ciągu kilku lat. Dworzec będzie pełnił funkcję transportową, ale i kulturalną”
– zapowiada burmistrz.
Na zakup dworca Krynica wydała 1 milion 800 tysięcy złotych, a cała renowacja budynku szacowana jest na około 15 milionów złotych.
Krynica pełna gości z całej Polski
Władze Krynicy są bardzo zadowolone z sezonu zimowego – turyści dopisali, kurort jest pełen gości. Na stokach narciarskich można spotkać setki miłośników białego szaleństwa, a na uzdrowiskowym deptaku tłumy spacerowiczów.
Według danych Krynickiej Organizacji Turystycznej z końca stycznia tego roku – w uzdrowisku zajętych było prawie 80 procent miejsc noclegowych.