Zamiast nazwiska dziesięciu zakładników, którzy mieli zostać rozstrzelani przez hitlerowców, 10 razy wpisał swoje. Ten czyn Romana Sichrawy, burmistrza Nowego Sącza, pamięta niewiele osób. Dziś ta historia jest kanwą komiksu o sądeckich bohaterach z czasów II wojny światowej.
Roman Sichrawa, Narodowe Archiwum Cyfrowe
Komiks trafi niebawem do sądeckich szkół. Bezpłatnie można go też otrzymać w Centrum Informacji Turystycznej i Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu.