To ostatni dzwonek by uratować cenny zabytek przed kompletną ruiną. Synagoga w Grybowie będzie chroniona przed wandalami a 50 tysięcy złotych przekazane przez władze województwa mają też wystarczyć na zbadanie stanu konstrukcji i spięcie rozsypujących się ścian specjalnymi klamrami.
Posłuchaj burmistrza Grybowa, Piotra Piechnika
N a gruntowny remont obiektu, jego właściciel, czyli krakowska Gmina Żydowska, nie ma pieniędzy. Według wstępnych szacunków potrzeba na ten cel około 5 milionów złotych. "Synagoga w Grybowie to symbol tragicznej historii tamtejszej społeczności żydowskiej, która przed wojną stanowiła jedną trzecią mieszkańców miasta" – przypomina burmistrz Grybowa, Piotr Piechnik.
Synagoga w Grybowie został zbudowana w 1901 roku. Czterdzieści lat później, po deportacjach żydów do obozów, świątynia została opuszczona. W latach 50. ubiegłego wieku w synagodze działały warsztaty Miejskiego Zakładu Komunalnego. Od lat 90. obiekt stoi pusty i jest regularnie dewastowany przez wandali.
(Sławomir Wrona/ko)