Prokuratura rejonowa prowadzi śledztwo w sprawie siedmiu osób zatrzymanych w związku ze znieważeniem grupy Żydów na cmentarzu żydowskim w Nowym Sączu. Do zdarzenia doszło w pierwszej połowie września. Po incydencie sprawcy zostali zatrzymani przez policję. Zwolniono ich po przedstawieniu zarzutów. Będą odpowiadać z wolnej stopy.
Posłuchaj co mówi rzecznik prokuratury okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn
- Wobec grupy osób kierowano groźby bezprawne z powodu przynależności do narodu żydowskiego. W toku postępowania zatrzymano kilka osób, którym przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa dyskryminacji wobec przynależności narodowej, rasowej, politycznej lub wyznaniowej. Za to grozi do 5 lat pozbawienia wolności - informuje rzecznik prokuratury okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn.
Jeden z lokalnych sądeckich portali powołuje się na świadków, według których podczas incydentu jeden ze sprawców miał użyć pistoletu na kulki. Prokuratura nie komentuje tych doniesień, powołując się na dobro prowadzonego postępowania.