Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Grała dla kuracjuszy 150 lat, teraz czeka ją likwidacja? Muzycy boją się o przyszłość Krynickiej Orkiestry Zdrojowej

Zamiast hucznych obchodów 150-lecia, likwidacja lub wymiana składu orkiestry - takiego scenariusza obawiają się muzycy Krynickiej Orkiestry Zdrojowej. Umowy kończą się im w grudniu i nie wiedzą czy po Nowym Roku dalej będą grać dla kuracjuszy. Twierdzą, że problem pojawił się wraz ze zmianą na stanowisku dyrektora centrum kultury w Krynicy. W maju odwołanego Tomasza Klimka zastąpiła Marta Mordarska, była wojewódzka radna PiS i była szefowa małopolskiego oddziału PFRON-u.

Grała dla kuracjuszy 150 lat, teraz czeka ją likwidacja? Muzycy boją się o przyszłość Krynickiej Orkiestry Zdrojowej
Krynicka Orkiestra Zdrojowa/ Fot. Andrzej Rams

Posłuchaj wypowiedzi

Marta Mordarska twierdzi, że pod względem formalnoprawnym nie istnieje żaden podmiot o nazwie Krynicka Orkiestra Zdrojowa. W wiadomości przesłanej do redakcji Radia Kraków pisze, że "zachodzi konieczność nadania orkiestrze ściśle określonej formuły organizacyjnej dostosowanej do aktualnej sytuacji i możliwości finansowych, a także kręgu odbiorców”. To wszystko budzi obawy muzyków.

- Właściwie w przeddzień jubileuszu ten wspaniały kawał historii miasta może przestać istnieć albo zostanie w taki sposób zmodyfikowany, że my nie będziemy w tym nowym tworze brali udziału. Pani dyrektor podobno chce powołać jakąś orkiestrę sezonową, tylko w lecie. To nie jest to samo, co w tej chwili, kiedy gramy przez cały rok. Oczywiście chcielibyśmy dalej grać w tym samym składzie. Łatwo jest rozwiązać zespół, ale zbudować na nowo to jest wieloletnia praca - mówią zmartwieni muzycy orkiestry zdrojowej.

Trudne kontakty

Członkowie orkiestry mówią też o trudnych kontaktach z szefową, które najczęściej ograniczają się do wysyłania maili. Skargę w tej sprawie rozpatrzyła krynicka rada miasta i uznała ją za zasadną. „Za” było jedenastu radnych, czterech wstrzymało się od głosu.  

- Powodem uznania skargi za zasadną jest brak komunikacji pomiędzy pełniącą obowiązki dyrektora centrum kultury a Orkiestrą Zdrojową. Poinformowanie wszystkich muzyków o planach na funkcjonowanie Orkiestry Zdrojowej w 2025 roku, w tym o szczegółach dotyczących zatrudnienia i organizacji występów oraz prób, znacząco załagodziłoby konflikt - tłumaczy przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, Jan Boligłowa.

Marta Mordarska przekonuje, że z jej strony barier komunikacyjnych nie ma. Podkreśla też, że do likwidacji Krynickiej Orkiestry Zdrojowej nie dojdzie. Nie wyklucza jednak zmian w jej składzie, pisze w mailu:

"Ostateczny kształt osobowy Orkiestry będzie pochodną przeprowadzonych transparentnych procedur konkursowych,tak aby zapewnić najwyższy poziom artystyczny, jak również aby nie zamykać przestrzeni dla pozyskiwania nowych zdolnych wykonawców".

W podobnym tonie wypowiadał się podczas sesji rady miasta burmistrz Krynicy, Piotr Ryba.

- Prosiłbym, żebyście Państwo nie mieszali pojęcia Orkiestry Zdrojowej z aktualnym składem kilkunastu muzyków, którzy są w ramach tej orkiestry, bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego – mówił Piotr Ryba.

Chociaż ze strony p.o. dyrektora padło zapewnienie, że muzycy zostaną poinformowani o zmianach, nadal nie wiadomo kiedy to się stanie i czy od stycznia Krynicka Orkiestra Zdrojowa będzie grać koncerty tak, jak do tej pory.

Nabyte przez zasiedzenie

„O wszystkich zmianach organizacyjnych które będą dotyczyć Orkiestry Zdrojowej zostaną poinformowani wszyscy zainteresowani. Jako pełniąca obowiązki Dyrektora Centrum Kultury miałam nadzieję, że muzycy Orkiestry będą w tym procesie aktywnie uczestniczyć. Jak się okazało jednak pewna część tej grupy miała nieuzasadnione przekonanie, że sposób funkcjonowania Orkiestry Zdrojowej nie może ulec żadnym zmianom, poza oczekiwaniem podwyżki wynagrodzeń, a także że uczestnictwo w tym gremium zostało niejako nabyte przez zasiedzenie, bez względu na posiadane predyspozycje czy postawę poszczególnych muzyków” – napisała Marta Mordarska. Jednak zapytana o zastrzeżenia wobec pracy muzyków odpowiedziała, że nie chce ich omawiać w przestrzeni publicznej.  

Marta Mordarska obowiązki dyrektora krynickiego centrum kultury pełni od maja tego roku. Burmistrz Krynicy, Piotr Ryba, rozpoczynając nową kadencję, odwołał dotychczasowego dyrektora Tomasza Klimka i kierowanie centrum kultury do czasu ogłoszenia konkursu powierzył Marcie Mordarskiej, byłej radnej wojewódzkiej Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa odbiła się szerokim echem. Burmistrzowi zarzucano, że to spłata politycznego długu, a on odpowiadał, że zatrudnił Martę Mordarską, bo ta jest dobrym fachowcem. Obecnie trwa zapowiadana wcześniej procedura wyboru nowego dyrektora centrum kultury. Jego nazwisko mamy poznać jeszcze w grudniu.

Krynicka Orkiestra Zdrojowa powstała w 1875 roku z inicjatywy kompozytora i dyrygenta Adama Wrońskiego. Dziś składa się z dwunastu  muzyków zatrudnionych w centrum kultury w Krynicy. To jedyna w Polsce uzdrowiskowa orkiestra koncertująca dla kuracjuszy przez cały rok, pięć razy w tygodniu. Występuje w Pijalni Głównej lub Sali Balowej Starego Domu Zdrojowego w środy i czwartki o godz. 15.30 oraz w piątki, soboty i niedziele o godz. 10.30.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem