Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gigantyczne korki w Nowym Sączu i okolicach

Od bladego świtu na trasach dojazdowych do Nowego Sącza stoi sznur aut. Kierowcy jadą w żółwim tempie, spóźniając się do pracy, choć wyjeżdżają dużo wcześniej niż zazwyczaj. Wszystko w związku z zamknięciem mostu Heleńskiego.

Gigantyczne korki w Nowym Sączu i okolicach
fot: D. Radziak

Posłuchaj co mówią kierowcy

Nowy Sącz. Zakorkowana Obwodnica / prace przy moście Heleńskim (09.05.2018)
%gallery_76842%

W korku gigancie utknęła w środę rano także reporterka Radia Kraków, która do pracy jechała... ponad 2,5 godziny. To tyle, ile zajmuje mniej więcej dojazd z Nowego Sącza do Krakowa. Reporterka Radia Kraków miała jednak do pokonania nie 100 kilometrów, ale kilkanaście. Jadąc od strony Podegrodzia korek zaczął się już w Małej Wsi i właściwie przez godzinę samochody stały w miejscu.

Od ulicy Marcinkowickiej w Chełmcu do obwodnicy północnej tempo przejazdu było żółwie. Kierowcy byli bardzo zdenerwowani, bo pewnie wielu z nich także spóźniło się do pracy i to nie o akademicki kwadrans, ale grubo ponad godzinę. Reporterka Radia Kraków wybrała trasę przez północną obwodnicę, ale zachodnia też była zakorkowana aż do ul. Węgierskiej. 

Rano podróż z Podegrodzia do Nowego Sącza zajmowała ponad dwie godziny, w okolicach południa ponad godzinę. Na całym odcinku wyznaczonego objazdu ciągnie się sznur samochodów. Pojazdy poruszają się w żółwim tempie. Korkuje się także wjazd i wyjazd z Nowego Sącza na ulicy Tarnowskiej. Na rondzie ruchem steruje policja. "Nie ma na to określenia. Stoję już godzinę i 20 minut. Nie mam słów. Jest okropnie. Ja stoję ponad godzinę. To tragedia. Nie spodziewałem się, że będzie aż taki korek. Powinni to inaczej zorganizować. Teraz wszyscy stoją" - mówią kierowcy.

Władze Nowego Sącza apelują do mieszkańców gmin Starego Sącza i Podgrodzia o korzystanie z komunikacji miejskiej. Niestety sąsiednia gmina Chełmiec, nie przystąpiła do porozumienia z miastem. Wójt nie zamierza współfinansować dodatkowych kursów autobusów i szynobusu, który mógłby zaczynać swoją trasę we wsi Marcinkowice.

Nowy rozkład jazdy szynobusu do pobrania w załączniku na dole strony

Po zamknięciu mostu heleńskiego w Nowym Sączu wydłużył się także czas dojazdu karetek do pacjentów z okolicznych miejscowości. Sądeckie Pogotowie Ratunkowe zwrociło się w związku z tym do wojewody o utworzenie dodatkowych stacji. "Trzeba działać jak najszybciej, bo może dojść do tragedii" - mówi Józef Zygmunt, dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego

Dyrektor sądeckiego pogotowia apeluje też do kierowców, by słysząc zbliżającą się karetkę robili korytarze ratunkowe. Dzięki nim ambulans wcześniej dotrze do pacjenta, a w sytuacja zagrożenia życia liczy się każda sekunda. 

(Joanna Porębska/Bartosz Niemiec/ko)

  • Pobierz
    685830a1ea9828bcfc0c0bfd37d660df.pdf PDF

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"