Siedziba Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego przy ul. Śniadeckich to jak na razie najbardziej prawdopodobna lokalizacja dyspozytorni pogotowia ratunkowego. Decyzją wojewody Józefa Pilcha dyspozytornia ma wrócić do Nowego Sącza. Teraz prowadzone są analizy czy sądeckie pogotowie jest na to gotowe zarówno pod kątem technicznym, lokalowym, jak i finansowym.
- Trwają analizy finansowe. Wszystko zależy od finansów. Jak znajdzie się taki święty Mikołaj jak w Tarnowie to będziemy zadowoleni. Jak nie to jesteśmy nastawieni na znalezienie innych metod pozyskania środków finansowych. One się jednak znajdą - twierdzi Krzysztof Olejnik, rzecznik sądeckiego pogotowia.
Dyspozytornia została zlikwidowana w Nowym Sączu niespełna cztery lata temu. Data jej powrotu to na razie jedna wielka niewiadoma.
(Marta Tyka/ko)