Popadający od ponad 20 lat w ruinę Dom Zdrojowy w Żegiestowie znowu zacznie przyjmować kuracjuszy. Wcześniej sanatorium przejdzie gruntowny remont i przywrócony mu zostanie wygląd z okresu międzywojennego. Prywatny inwestor, który dwa lata temu przejął obiekt, zamierza rozpocząć prace jeszcze w tym roku.
Posłuchaj, co mówi Stanisław Cechini, właściciel budynku
"Pomoże w tym dwa miliony złotych unijnej dotacji. Jest to budynek zabytkowy, więc jego odrestaurowanie musi odbyć się pod kontrolą konserwatora zabytków. To centralny budynek Domu Zdrojowego, który projektował słynny Adolf Szyszko-Bohusz" – podkreśla Stanisław Cechini, właściciel budynku.
"To szansa na pracę dla mieszkańców i powrót do świetności uzdrowiska z okresu międzywojennego" - komentuje burmistrz Muszyny Jan Golba. Jego zamknięcie na początku lat 90. spowodowało niemal całkowitą upadłość turystyki w malowniczo położnej miejscowości. "My też czynimy starania, by w Żegiestowie przybyło atrakcji, ale najważniejsze jest sanatorium. Liczę, że część zdrojowa ruszy, bo to pociągnie za sobą kolejne inwestycje. Powstanie m.in. promenada prowadząca przez centrum Żegiestowa" – dodaje Jan Golba.
W sanatorium będą się mieściły pokoje dla kuracjuszy, natomiast za budynkiem powstanie nowy zakład przyrodoleczniczy. Znajdą się w nim gabinety lekarskie, basen i część zabiegowa, która zostanie wyposażona w nowoczesny sprzęt m.in. do hydroterapii, termoterapii i fizykoterapii. Całość prac kosztować będzie około 17 milionów złotych.
Otwarta Debata Radia Kraków z Krynicy-Zdroju. 21 marca o godz. 18.00 zaprosiliśmy Państwa do najbardziej rozpoznawalnego miejsca w Krynicy – do Pijalni Głównej . Dyskutowaliśmy o problemach małopolskich uzdrowisk i skutecznych receptach na ich rozwiązanie
(Bartosz Niemiec/ew)