Zapewniali, że przestaną wypalać toksyczne odpady, ale proceder się jeszcze nasilił. Jak dowiedziało się Radio Kraków, wójt Łącka Jan Dziedzina zamierza zwrócić się do komendanta policji w Nowym Sączu w sprawie przywrócenia dodatkowych patroli do gminy. Romowie z Maszkowic w gminie Łącko wciąż zatruwają powietrze, spalając stary sprzęt elektroniczny, z którego pozyskują miedź.
Nielegalny recykling kwitnie między innymi dzięki tzw. wystawkom w okolicznych gminach. To właśnie podczas zbiórek odpadów wielkogabarytowych Romowie zaopatrują się w stare telewizory, pralki, czy komputery.
- Sami sobie nie poradzimy z tym problemem. To zjawisko, które nas po prostu przerasta. Jestem umówiony z komendatem Markiem Rudnikiem we wtorek 19 maja – podkreśla wójt Łącka Jan Dziedzina w rozmowie z Radiem Kraków.
Przypomnijmy, do gminy Łącko skierowano dodatkowe patrole policji po tym, jak w sierpniu ubiegłego roku Romowie z osady w Maszkowicach napadli na orszak weselny. 6 funkcjonariuszy z Krakowa pełniło tam służbę przez 3 miesiące.
(Joanna Porębska/ew)