Czujnik tlenku węgla może uratować życie. Przekonała się o tym w nocy z poniedziałku na wtorek rodzina z Krynicy. Czujka wykrywająca czad uruchomiła się w jednym z mieszkań przy ul. Czarny Potok podczas kąpieli jednego z domowników. Na miejsce wezwano strażaków.
Ich urządzenia - mimo wcześniejszego przewietrzenia mieszkania - potwierdziły obecność czadu. Dodatkowo wartości tlenku węgla dość szybko rosły. Strażacy zakazali domownikom użytkowania piecyka, z którego najprawdopodobniej wydobywał się czad.
Nikomu z domowników nic się nie stało.
Przeczytaj: Czad i ogień – obudź czujność
(Marta Jodłowska/ko)