Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czujka tlenku węgla uratowała życie rodziny z Krynicy

Czujnik tlenku węgla może uratować życie. Przekonała się o tym w nocy z poniedziałku na wtorek rodzina z Krynicy. Czujka wykrywająca czad uruchomiła się w jednym z mieszkań przy ul. Czarny Potok podczas kąpieli jednego z domowników. Na miejsce wezwano strażaków.

Czujka tlenku węgla uratowała życie rodziny z Krynicy
źródło: www.straz.gov.pl

Ich urządzenia - mimo wcześniejszego przewietrzenia mieszkania - potwierdziły obecność czadu. Dodatkowo wartości tlenku węgla dość szybko rosły. Strażacy zakazali domownikom użytkowania piecyka, z którego najprawdopodobniej wydobywał się czad.

Nikomu z domowników nic się nie stało. 

Przeczytaj: Czad i ogień – obudź czujność

(Marta Jodłowska/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania