Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cywilna grupa ratownicza z Małopolski pomaga innym dzięki psom

Kochają psy i chcą pomagać innym, dlatego założyli pierwszą w Małopolsce Cywilną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą. Choć działają dopiero od kilku tygodni, siedemnastoosobowy zespół przyjaciół z Nowego Sącza i Limanowej z pięcioma psami ratownikami ma na swoim koncie już kilka sukcesów.

Cywilna grupa ratownicza z Małopolski pomaga innym dzięki psom
fot. Małopolska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza

Posłuchaj posłuchaj sądeckiego serwisu informacyjnego

Małopolska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza dzięki psom pomaga innym ludziom
%gallery_27975%

Grupa brała udział m.in. w poszukiwaniach starszego mężczyzny w okolicach Limanowej oraz sześcioletniego chłopca pod Kielcami.
– To pies ratownik odnalazł dziecko – powiedziała Radiu Kraków Anna Grocholska, wiceprezes Małopolskiej Cywilnej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej. - Około 2.30 dojechaliśmy na miejsce, podzieliliśmy teren na sektory. Szukaliśmy do około 7 rano aż jeden z psów znalazł chłopca.



Dzięki intensywnym ćwiczeniom czworonogi są w stanie zwęszyć zapach człowieka w bardzo trudnych warunkach. To właśnie różni je od psów tropiących ze strażackich grup ratowniczych, które głównie poszukują śladów pozostawionych przez zaginionych na ziemi. – Nasze psy są zupełnie inaczej trenowane – podkreśla Agata Jobs, członek Grupy. - My nie uczymy psów tropić po śladach. Nasze psy szukają zapachu człowieka.



Grupa przyjaciół mogła zapisać się do zespołu ratowników przy jednostce Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu. Zdecydowali się jednak działać na własną rękę, bo dzięki temu nie obowiązują ich procedury, które często komplikują niesienie pomocy innym.



- Jest po porostu dużo łatwiej pomagać - mówi jeden z ochotników.



Póki co, Grupa ma w swoim zespole pięć psów ratowników, a kolejny trzy są szkolone. Jeden pies jest w stanie przeszukać około 8 hektarów w 30 minut. Dla porównania - 10 osobom przeszukanie takiego samego terenu zajęłoby około 3 godzin.


Bartosz Niemiec/ew

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany