Terroryści porwali samolot turystyczny i zamierzali rozpylić broń chemiczną nad Brzegami koło Krakowa. To scenariusz kolejnych wojskowych ćwiczeń, które odbyły się w Małopolsce przed Światowymi Dniami Młodzieży. Maszynę śledziły helikoptery, a następnie sprowadziły ją na lotnisko do Łososiny Dolnej na Sądecczyźnie.
Posłuchaj co mówi dyrektor lotniska Roman Matyjewicz
"Każde ćwiczenia służą zgrywaniu poszczególnych służb i ogólnej kondyncji oddziałów. Nie sposób ćwiczyć przed ekranem komputera" - mówi Radiu Kraków dyrektor lotniska Roman Matyjewicz.
Jak dodaje dyrektor Matyjewicz, w akcję włączyli się antyterroryści, którzy zatrzymali porywaczy, a strażacy musieli zneutralizować broń chemiczną. W ćwiczeniach uczestniczyli też ratownicy sądeckiego pogotowia, którzy zajęli się poszkodowanymi.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: