Po storpedowaniu budowy schroniska dla zwierząt w Łabowej przez mieszkańców, którzy obawiali się smrodu i hałasu, także w Chełmcu szykują się protesty.
Wójt Chełmca Bernard Stawiarski zapowiada, że azyl dla zwierząt powstanie w Klęczanach już w przyszłym roku . Mogłoby w nim znaleźć miejsce ok. 300 bezpańskich psów.
Jednak mieszkańcom nie podoba się ten pomysł.
- W ogóle nie wyrażamy zgody, ludzie zapowiedzieli, że będa protestować - mówi mieszkanka Klęczan.
- Wójt myśli, że można robić tutaj biznes ale nie naszym kosztem - wtóruje jej inny mieszkaniec.
Schronisko w Chełmcu ma rozwiązać problem bezpańskich zwierząt we wszystkich sądeckich gminach. Dziś wyłapywane w nich zwierzęta wywożone są do Nowego Targu.
Sławomir Wrona/Bartosz Niemiec