Chcemy uchronić historyczne pamiątki przed zniszczeniem – mówią miłośnicy kolei i apelują do PKP PLK o przekazanie elementów modernizowanej stacji kolejowej w Mszanie Dolnej. Chodzi m.in. o semafory, megafony, lampy zwrotnicowe czy tablice peronowe. Miałyby trafić do renowacji, a potem do muzeum, które ma powstać w Męcinie. W Mszanie Dolnej trwa rozbiórka trasy kolejowej w związku z przebudową linii Chabówka – Nowy Sącz. Znalezione podczas prac przedmioty mogą tworzyć ciekawą ekspozycję – przekonuje Czesław Szewczyk, prezes Stowarzyszenia Kolejowo-Historycznego „Galicjanka”. Przypomina też, że pamiątek po linii 104 zachowało się niewiele:
Posłuchaj wypowiedzi
Ta linia została oddana do użytku 16 grudnia 1884 r. przez Cesarsko-Królewskie Koleje Państwowe Cesarstwa Austro-Węgier. Niewiele przedmiotów z tej linii historycznej ocalało. W trakcie modernizacji będzie usuwane stare podtorze. Mogą się tam znaleźć różne artefakty i chcielibyśmy to zachować dla przyszłych pokoleń. Zwykle firmy, które zajmują się takimi modernizacjami, nie dbają o takie rzeczy. Czasem z niewiedzy jest to wyrzucane na złom.
Miłośnicy kolei przekazali PKP listę przedmiotów z Mszany Dolnej, które chcieliby umieścić w tworzonym przez stowarzyszenie muzeum. Czekają też na odpowiedź w sprawie przekazania historycznych fragmentów linii 104, demontowanych w Nowym Sączu oraz Marcinkowicach. Chodzi m.in. o zabytkowe, XIX-wieczne szyny ze stacji Nowy Sącz-Miasto.