Wciąż nie ma pozwoleń na budowę dwóch rond w Krynicy. Firma zajmująca się modernizacją drogi wojewódzkiej w uzdrowisku do tej pory nie otrzymała dokumentów pozwalających na rozpoczęcie przebudowy skrzyżowań.
"Nie wiadomo, kiedy urząd wojewódzki wyda pozwolenia, bo jak wiadomo, to są procedury, seria dokumentów. Zwłaszcza trudne do uzgodnienia są kwestie dotyczące sieci gazowej i kanalizacyjnej" – przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków Dariusz Reśko, burmistrz Krynicy.
Jak dodaje burmistrz, jeżeli pozwolenia na budowę będą gotowe jeszcze w tym miesiącu, to niewykluczone, że przebudowa skrzyżowań ruszy jeszcze w tym roku, w przeciwnym razie zadanie rozpocznie się dopiero wiosną.
Przypomnijmy, ronda mają powstać przy kościele zdrojowym i przy krynickim szpitalu.
(Marta Jodłowska/ew)