Na obiekcie pojawiły się pęknięcia i pleśń. Brakuje też kratek ściekowych. Niedoróbki ma teraz ocenić rzeczoznawca. Aby baseny były czynne w lecie i mogli z nich korzystać zarówno turyści jak i mieszkańcy - trzeba się jednak pospieszyć.
Posłuchaj relacji Marty Jodłowskiej
Choć baseny w Piwnicznej wybudowano niedawno, spędzają sen z powiek włodarzom uzdrowiska. Z basenów na Radwanowie już w ubiegłym roku można było korzystać. Obiekt został wówczas dopuszczony do użytku warunkowo. Nie miał jeszcze wszystkich odbiorów, ale zabawa w wodzie była możliwa.
Władze Piwnicznej chcą naprawić wszystkie usterki, a jest ich sporo. To chociażby pojawiająca się pleśń, pęknięcia, brak kratek ściekowych i niepoprawne nachylenia parapetów i chodników. Powołany został rzeczoznawca, który ocenić ma uchybienia.
Władze uzdrowiska chcą wszystko naprawić przed letnim sezonem - tak by bezpiecznie z basenów mogli korzystać mieszkańcy i turyści. A zainteresowanie wypoczynkiem na basenach jest bardzo duże. W ubiegłym roku chętnych było tak wielu, że momentami nie można było wszystkich przyjąć.
(Marta Jodłowska/ew)