PSL sprawił sporą niespodziankę w kraju – zaskoczeniem można też nazwać wyjątkowo dobry wynik ludowców w Nowym Sączu. Według wciąż nieoficjalnych danych w głosowaniu do sejmiku w stolicy Sądecczyzny PSL zdobył poparcie na poziomie 11 proc. Wygrywa PiS, na której kandydatów głosowało 36.8 proc wyborców a na miejscu drugim jest PO z poparciem 29.3 proc.
Indywidualnie zwycięzcą wyborów do sejmiku jest startujący z pierwszego miejsca listy PO Leszek Zegzda. Jego kandydaturę poparło 6 144 wyborców. To niemal tyle, ile wspólnie zebrali liderzy z listy PiS. Tutaj największą popularnością wśród wyborców cieszyła się startująca z piątego miejsca na liście Marta Mordarska. Głos oddało na nią 4015 osób. Drugi w kolejności - choć był pierwszy na liście – Witold Kozłowski otrzymał 2 651 głosów. I największa niespodzianka – powracający po kilkunastu latach przerwy do polityki, były poseł PSL Stanisław Pasoń, jak się okazało ma w samym Nowym Sączu 1582 zwolenników.
Sławomir Wrona, jg