Zamknięty jest odcinek tej drogi od ronda w Biczycach do skrzyżowania z ul. Łączną w Chełmcu. Oznacza to kolejne utrudnienia dla kierowców, którzy i tak nie mają łatwo, m.in. za sprawą prac przy budowie linii kolejowej Chabówka-Nowy Sącz. Problemy z nawierzchnią obwodnicy zachodniej zaczęły się niedługo po oddaniu jej do użytku w 2015 roku.
Posłuchaj co mówi starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski
Droga była wielokrotnie naprawiana, ale jak mówi starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski, potrzebna jest wymiana i wzmocnienie nawierzchni.
- Myśmy już ją poprawiali, ale dwa lata i droga dalej się łamie. Ten odcinek, który będziemy poprawiać, będzie bardziej stabilny. Planujemy zwiększenie grubości pokrywy asfaltowej o 10 cm. To poprawi sytuację. Zrobiono ją jednak nie tak, jak powinno się ją zrobić - podkreśla Kwiatkowski.
Na razie prace ruszyły na jednym z najbardziej zniszczonych, mierzącym ponad kilometr odcinku obwodnicy zachodniej Nowego Sącza. Potrwają około miesiąca. Będą kosztować prawie 2 mln 400 tys. złotych.
Cały remont szacowany jest na ok. 20 milionów złotych.
Asfalt ma być grubszy o 10-ęć cm.. Rozpoczął się remont zachodniej obwodnicy Nowego Sącza