Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Aby zdążyć na Święta Bożego Narodzenia, zaczęli wieszać lampki już w wakacje

To bez wątpienia jedna z najjaśniejszych, o ile nie najjaśniejsza atrakcja w Małopolsce. Prywatna posesja państwa Jurczyńskich w Ptaszkowej koło Nowego Sącza znów zamieni się w krainę światła. Aby zdążyć na czas, montaż instalacji ruszył już w wakacje.

Aby zdążyć na Święta Bożego Narodzenia, zaczęli wieszać lampki już w wakacje
Fot. Damian Radziak

Posłuchaj co mówi Kamil Jurczyński

Efekt tych wielomiesięcznych prac, rozpoczętych jeszcze w sierpniu, zobaczymy lada dzień. W tym roku do oświetlenia posesji użytych zostanie około 150 tysięcy lampek. W tym roku na zwiedzających czeka mnóstwo nowych atrakcji. Oprócz słynnej szopki, pojawią się dmuchane ozdoby, sanie świętego Mikołaja oraz drewniany, piernikowy domek. Będzie też mnóstwo innych atrakcji: dmuchane ozdoby, sanie świętego Mikołaja czy drewniany, piernikowy domek.

- Wszystko zaczęło się w 2014 roku kiedy wspólnie z tatą po raz pierwszy przygotowaliśmy naszą szopkę. To była nasza wspólna pasja. Przed śmiercią obiecałem mu, że jak dam radę, będę to kontynuował. Póki daję radę dalej, kontynuuję. Zawsze z tatą mieliśmy takie motto, że nasza iluminacja, czyli szopka Ptaszkowa ma bawić i uczyć. Dlatego tu nie są tylko lampki. Ci, co tu przyjdą, zaraz zobaczą, że tutaj są różne działy tematyczne. Mamy dział biblijny, mamy dział patriotyczny, dział skansen. Zawsze co roku staramy się w każdym z tych działów jakoś powiększać, dawać coś nowego, żeby ci, którzy tutaj przyjdą, wynieśli coś fajnego do domu – mówi Kamil Jurczyński.

W sekcji skansenowskiej dzieci mogą między innymi zapoznać się z dawnymi urządzeniami rolniczymi.

Podobnie jak w latach poprzednich, zwiedzając szopkę, będzie też można pomóc w ratowaniu zdrowia dziecka.

- W tym roku zgłosili się do nas rodzice chorej Nikoli Woźniak. Wolontariusze od nich będą stali codziennie z puszką, także zachęcamy do wspierania. Tutaj wstęp jest bezpłatny, ja żadnych opłat nie pobieram, nie mam tutaj żadnych puszek. To jest moja pasja, ale zawsze każdemu mówię, że fajnie jakby wsparł. To chore dziecko, na które zbieramy. W zeszłym roku na Oliwkę udało nam się zebrać ponad 113 tysięcy. No to już jest fajny wynik, także zachęcamy do wsparcia. Dla Nikoli każda złotówka się liczy - dodaje Kamil Jurczyński.

Dziewczynka cierpi na zespół Retta. Choroba stopniowo odbiera jej sprawność, a jedyną szansą na opóźnienie rozwoju schorzenia jest terapia w Stanach Zjednoczonych. Aby wyjazd był możliwy, rodzice potrzebują aż 7 milionów złotych.

Iluminacja w Ptaszkowej po raz pierwszy rozbłyśnie tradycyjnie w Wigilię, jednak gospodarze proszą, by odwiedzać szopkę dopiero od Bożego Narodzenia.

Fot. Damian Radziak

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"