Do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu wpłynął akt oskarżenia przeciwko 17- letniemu dziś Aleksandrowi P., zabójcy sądeckiego taksówkarza. Kilka miesięcy temu sąd zdecydował, że nastolatek będzie sądzony jak osoba dorosła.
Do zdarzenia doszło nieco ponad rok temu. Piątego grudnia na bocznej drodze w jednym z peryferyjnych sądeckich osiedli, znaleziono samochód, a w nim zwłoki taksówkarza. Ślady bardzo szybko doprowadziły do 16-letniego wówczas Aleksandra P., ucznia jednego z sądeckich liceów. Nastolatek przyznał się do napadu. Tłumaczył, że potrzebował pieniędzy, by spłacić karciane długi. Jego łupem padło wtedy kilkaset złotych.
Pierwotnie, Aleksander P. współpracował z prokuratorami, ale w toku śledztwa zmienił swoje podejście. Odmawiał zeznań i udziału w wizji lokalnej. Dziś przyznaje się do napadu, ale zaprzecza, że planował zabójstwo.
Od chwili zatrzymania Aleksander P. pozostaje w odosobnieniu. Na wniosek prokuratury Sąd Apelacyjny w Krakowie przedłużył mu niedawno areszt o kolejne dwa miesiące.