Pasjonaci historii z całej Europy w sobotę w Sękowej pod Gorlicami odtworzyli walki, które rozegrały się w okolicy równe 100 lat temu. Bitwa gorlicka, w której wojska austro-węgierskie i niemieckie pokonały armię rosyjską, jest uważana za jedną z najważniejszych bitew frontu wschodniego I wojny światowej.
Posłuchaj rozmowy Joanny Porębskiej z Adamem Kozubem z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Gorlice 1915
Rekonstrukcja bitwy pod Gorlicami rozpoczęła się od prezentacji pododdziałów, a następnie uczestnicy mogli zobaczyć ponad półtoragodzinne widowisko batalistyczne. W inscenizacji bitwy wzięło udział ponad 350 rekonstruktorów. Oprócz Polaków byli też Słowacy, Czesi, Węgrzy, Austriacy, Niemcy i Rosjanie. Była to największa rekonstrukcja historyczna w Polsce, a może i w Europie.
Przygotowania trwały już od ubiegłego roku, przy czym największe nasilenie to ostatnie miesiące. Przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji. Ponad 350 uczestników, w tym kawaleria w sile 50 koni, samolot z okresu I wojny światowej i na niespotykaną skalę pirotechnika. Mnóstwo pracy włożono w przygotowanie linii obrony, okopów, zasieków i scenografii, która w tym roku była wyjątkowo rozbudowana.
"To wszystko trzeba zobaczyć" - mówił jeszcze przed inscenizacją Adam Kozub z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Gorlice 1915.
Joanna Porębska, jgk