Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowa metoda oszustwa. Oddzwonienie może nas słono kosztować

Oszuści znaleźli perfidny sposób na kradzież pieniędzy od użytkowników telefonów. Puszczają sygnał z zagranicznych numerów objętych wysokimi opłatami. Odruchowe oddzwonienie może nas słono kosztować.

Nowa metoda oszustwa. Oddzwonienie może nas słono kosztować
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

„Wangiri” to metoda oszustwa polegająca na wykonywaniu krótkich połączeń z międzynarodowych numerów w nadziei, że odbiorca oddzwoni. Termin pochodzi z języka japońskiego i oznacza „szybkie cięcie”.

Myślisz, że oszukasz oszusta? Zakopiańska policja ostrzega turystów przed grą w trzy kubki

Elżbieta Raczyńska

Oszuści dzwonią z zagranicy i rozłączają się po jednym sygnale. Robią to najczęściej w godzinach pracy lub nocą, kiedy trudniej jest odebrać telefon od razu. Wystarczy, że ofiara oddzwoni odruchowo na wyświetlony numer, a narazi się na wysokie koszty. Im dłużej pozostaje na linii, tym wyższe opłaty naliczy operator telefonii komórkowej. Oszuści dopracowali mechanizm „wangiri” do tego stopnia, że są w stanie wydłużać połączenia. Są one odbierane przez maszynę, a oddzwaniający w słuchawce słyszy nadal sygnał oczekiwania.

Może to wprowadzić dzwoniącego w błąd, sugerując, że opłata jeszcze nie jest naliczana, gdyż połączenie sprawia wrażenie oczekującego, a tymczasem licznik już bije

– powiedział w rozmowie z PAP Witold Tomaszewski, p.o. rzecznika prasowego Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Choć ofiarą takiego oszustwa może paść każdy, szczególnie narażone na nie są osoby starsze oraz te, które mają za granicą rodzinę.

Uwaga na fałszywe oferty obniżenia rachunków za prąd i gaz

Radio Kraków



Jedno trwające kilka sekund połączenie w zależności od tego, z jakim krajem się połączymy, może spowodować wzrost rachunku za telefon o kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych.

Ten rodzaj oszustwa jest dla przestępców bardzo lukratywny, ponieważ jest w pełni zautomatyzowany i dotyczy ogromnej liczby oszukanych klientów z różnych krajów, wybieranych przez system losowo.

Interpol zidentyfikował, że najczęściej używane międzynarodowe numery kierunkowe dla połączeń „wangiri” pochodzą z Mołdawii (prefiks +373), Kosowa (+383) i Tunezji (+216). W Polsce tego typu ataki telefoniczne są przeprowadzane także z takich egzotycznych krajów jak: Somalia (+252), Filipiny (+63), Afganistan (+93), Mali (+223) czy Azerbejdżan (+994).

Proceder jest możliwy dzięki współpracy przestępców z lokalnymi operatorami telefonii komórkowej.

Co do zasady operatorzy rozliczają się między sobą hurtowo. O ile w Europie stawki przy takich rozliczeniach są niskie i regulowane przez Komisję Europejską, to w przypadku krajów spoza UE minuta połączenia w hurcie może kosztować równowartość 1-3. zł. Oszuści dogadują się z lokalnymi firmami komunikacyjnymi, zapewniając im miliony takich połączeń przychodzących. Nawet jeśli każde z nich trwa 20 sekund, to przy ogromnej skali tego oszustwa, daje milionowe zyski, którymi lokalni operatorzy dzielą się z przestępcami

– tłumaczył Witold Tomaszewski.

Uwaga na e-maile dot. problemów z rozliczeniem faktur. "W treści pojawiają się groźby"



Eksperci ostrzegają, że skala problemu stale rośnie, ponieważ oszuści wykorzystują coraz bardziej zaawansowane systemy telekomunikacyjne. Jedyny sposób, aby nie stracić pieniędzy, to nie oddzwaniać na nieznane, zagraniczne numery. Taki telefon lepiej jest po prostu zignorować i usunąć z historii połączeń, by kiedyś przypadkiem na niego nie oddzwonić.

Ofiarą tego typu wyłudzeń padamy wtedy, gdy działamy automatycznie i wyłączamy głowę. Mamy nieodebrane połączenie telefoniczne, więc oddzwaniamy bez zastanowienia. Nie róbmy tak. Jeżeli ktoś naprawdę chce się z nami skontaktować, to zadzwoni jeszcze raz

– podkreślił Witold Tomaszewski.

Powiązane

  • Oszustwa, cyberataki, wyciek danych - firmy tracą miliardy złotych

    Radio Kraków

  • Uśpienie czujności to podstawa - tak cyberprzestępcy wykradają dane

    Radio Kraków

  • Milion zablokowanych SMS-ów od oszustów. CERT Polska apeluje o ostrożność

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów