Dziś będą się ważyć losy kopalni Brzeszcze w zachodniej Małopolsce. W Katowicach dojdzie do rozmów władz Kompanii Węglowej z przedstawicielami związków zawodowych z wszystkich kopalni należących do spółki.
To ważne rozmowy, bo zarząd chce podjąć decyzję o kierunku restrukturyzacji całej spółki . W planach jest między innymi połączenie małopolskiej kopalni "Brzeszcze" ze śląską kopalnią "Piast". To zdaniem związków zawodowych doprowadzi do zamknięcia zakładu w Brzeszczach. Już teraz z kopalni w Brzeszczach pracownicy są przenoszeni do innych zakładów pracy na Śląsku. A zatrudnienie - według nieoficjalnych informacji - ma zostać ograniczone o połowę: z 3 do 1,5 tys. górników.
Tylko funkcjonowanie samodzielnej kopalni może dawać gwarancję pracy i rozwoju - pisze w oświadczeniu"Solidarność". Trzeba jednak dodać, że tuż przed zakończeniem rozmów wśród samych związkowców też dochodzi do nieporozumień i kilka tygodni temu rozmowy z zarządem kompanii węglowej zerwał związek zawodowy "Kadra" z Brzeszcz. I jak zarzucili mu inni związkowcy, w momencie, kiedy ważyły się losy zakładu, przewodniczący "Kadry" pojechał szusować we włoskich Dolomitach . Dziś podobno między związkowcami jest już zgoda i podczas negocjacji mają mówić jednym głosem.
Dzisiejsze spotkanie związków zawodowych z Kompanii Węglowej z zarządem spółki jest spotkaniem ostatniej szansy. Zdaniem zarządu program już uwzględnia niektóre propozycje wnoszone przez związki zawodowe. Nie będzie połączenia kopalń "Ziemowit" i "Bolesław Śmiały". Kompania odstąpiła także od zawieszenia lub odebrania niektórych świadczeń, likwidacji i przekształceń niektórych zakładów należących do spółki.
Jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie restrukturyzacji spółki może dojść do protestów i strajków ostrzegają związkowcy .Otwarta zostaje też kwestia planowanych zwolnień w administracji. W tej sprawie mają być prowadzone konsultacje ze stroną społeczną.