W okolicach Krakowa na drogach jest bardzo niebezpiecznie. Temperatura zaczyna spadać poniżej zera, mosty i wiadukty pokrywają się cienką warstwą lodu. Na ulicach miasta walczy z nim już 85 solarek i piaskarek, kolejne czekają w pogotowiu. A jak ostrzegają synoptycy, będzie jeszcze gorzej. W nocy w okolicach Krakowa temperatura spadnie do minus ośmiu stopni. Drogi mogą pokryć się grubą warstwą lodu. Policja apeluje o wyjątkową ostrożność.
Specjalny tramwaj do odmrażania trakcji będzie w nocy jeździł w Krakowie. Ma to zapobiec zrywaniu trakcji przez lód.
Na obwodnicy w rejonie węzła w Balicach doszło do kolizj na pasie w kierunku Rzeszowa. Samochody stoją poza jezdnią, ale policja apeluje o ostrożność. Nasi słuchacze ostrzegają też przed pieszym, który idzie wzdłuż obwodnicy w stronę zjazdu na Zakopiankę.
W Miechowie na krajowej "siódemce" samochód dostawczy wypadł z jezdni i wpadł do rowu. Do zdarzenia doszło na pasie w kierunku Krakowa.
Do podobnej sytuacji doszło wcześniej na autostradzie A4 w Kłaju, w kierunku Tarnowa.
Na drogach Podhala przez cały dzień panują bardzo złe warunki. Pada gęsty, mokry śnieg, z którego na jezdni tworzy się śliskie błoto. Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w Poroninie na skrzyżowaniu z drogą na Murzasichle, gdzie kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w samochód jadący z naprzeciwka.
RK, jgk