Wciąż nie ma chętnych do wynajęcia lokali usługowych w Trzebini. Atrakcyjne miejsce przy nowym centrum przesiadkowym między dworcami autobusowym i kolejowym nadal nie przyciąga potencjalnych przedsiębiorców. Drugi przetarg - mimo obniżki pierwotnej ceny o 20 procent - skończył się fiaskiem. Urzędnicy przyznają, że zainteresowanie lokalami jeszcze przed otwarciem Węzła Trzebinia było duże. Dlaczego więc nikt nie chce tu prowadzić działalności?
Posłuchaj materiału Natalii Feluś.
Wszyscy są zaskoczeni brakiem zainteresowania lokalami usługowymi w centrum Trzebini. Siedem pomieszczeń wciąż stoi pustych. Urzędnicy podkreślają, że jeszcze przed styczniowym otwarciem centrum przesiadkowego, spływało wiele pytań od lokalnych przedsiębiorców:
Potencjalni najemcy dzwonili i do urzędu miasta, i do Miejskiego Zarządu Nieruchomości z pytaniami, co tam może się mieścić, jak wyglądają lokale. To jest naprawdę bardzo atrakcyjna lokalizacja - blisko dworca autobusowego i kolejowego, każdego dnia przewijają się tam setki osób, a więc też potencjalnych klientów
- przyznaje Anna Jarguz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Trzebini.
Nowe centrum przesiadkowe w Trzebini gotowe. Autobusy ruszą od poniedziałku
Coś na ząb
Mieszkańcy i podróżni też widzą w tym miejscu potencjał i wyliczają, jakie punkty można tu otworzyć - lokale gastronomiczne, sklepy spożywcze, lodziarnia, piekarnia i sklepik z pamiątkami lub biura doradcze.
Zapytani o powód braku chętnych najemców wskazują zlokalizowane w pobliżu duże dyskonty spożywcze, trudną sytuację ekonomiczną potencjalnych przedsiębiorców, pojawia się też geopolityka.
Rzeczniczka urzędu miasta przyznaje, że fala telefonów od zainteresowanych spowodowała zaproponowanie dość wysokiej stawki wyjściowej:
MZN założył, że nieco wyższa stawka wyjściowa nie będzie problemem dla potencjalnych najemców
- mówi Dorota Tracz, prokurent z Miejskiego Zarządu Nieruchomości.
I zauważa, że w porównaniu do innych lokali w mieście, którymi dysponuje spółka, cena jest jedną z wyższych:
Stawka wyjściowa za metr kwadratowy wynosiła 70 złotych netto. Jednak do pierwszego przetargu nie przystąpił żaden zainteresowany, w związku z czym MZN ogłosił drugi przetarg, który odbył się 12 marca. Wtedy stawka za metr kwadratowy wynosiła 56 złotych netto.
To nadal dużo w porównaniu z innymi lokalami na wynajem zlokalizowanymi w mieście.
W pobliżu stawka wyjściowa za czynsz wynosi 12 złotych i również jest obniżana do kolejnego przetargu. Z kolei stawka wyjściowa np. na lokale użytkowe w rynku wynosi 19 złotych i 20 groszy. Więc są to znacząco niższe stawki niż te obowiązujące przy lokalach użytkowych przy węźle trzebińskim
- dodaje Tracz.
Nie ma najemców, będzie taniej. Trzebinia obniża czynsz na dworcu
Kolejna obniżka
Gmina zmienia więc po raz kolejny cenę wynajmu lokali zmniejszając ją o 40 procent od ceny wyjściowej. Jednak to nadal 42 zł za metr kwadratowy. Do tego trzeba jeszcze doliczyć podatek VAT.
10 kwietnia zaplanowany jest trzeci i na razie ostatni przetarg w sprawie lokali w trzebińskim centrum przesiadkowym. Gmina przekonuje, że tym razem zakończy się on pozytywnie.