Pogodowa ciekawostka w Małopolsce. Jeszcze przez kilka dni w powietrzu będzie się unosił pył saharyjski. Drobiny piasku z największej pustyni na Ziemi przybyły do nas razem z południowym, ciepłym frontem atmosferycznym. Jak tłumaczy Adam Michniewski, synoptyk z IMGW w Krakowie, saharyjskich pyłów nie należy się obawiać, bo nie mają negatywnego wpływu na zdrowie.
- Jedyny odczuwalny wpływ to lekki osad pyłu koloru żółtego na parapetach czy samochodach. On nie ma znaczenia dla naszego samopoczucia czy zdrowia - dodaje Michniewski.
Drobny piasek przebywa tysiące kilometrów gnany silnym wiatrem. Według najnowszych prognoz, dotrze nawet do Wysp Brytyjskich.
(Mateusz Żmija/ko)