Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

MSWiA: nie ma zagrożenia związanego z atakami na Zaporoską Elektrownię Jądrową, nie ma powodów, by rozpocząć dystrybucję tabletek jodku potasu

Tabletki z jodkiem potasu są przygotowane dla wszystkich, którzy w wypadku promieniowania radioaktywnego powinni je przyjąć. Obecnie nie ma takiego zagrożenia. Nie ma powodów, by rozpocząć dystrybucję tabletek wśród obywateli– powiedział w piątek wiceszef MSWiA Błażej Poboży.

MSWiA: nie ma zagrożenia związanego z atakami na Zaporoską Elektrownię Jądrową, nie ma powodów, by rozpocząć dystrybucję tabletek jodku potasu
Fot. EPA/ATEF SAFADI ATTENTION: GRAPHIC CONTENT Dostawca: PAP/EPA.

W piątek odbyło się spotkanie w sprawie dystrybucji jodku potasu. Uczestniczyli w nim wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży, prezes Państwowej Agencji Atomistyki Łukasz Młynarkiewicz oraz konsultant województwa mazowieckiego w zakresie endokrynologii prof. Wojciech Zgliczyński.

Wiceminister zaznaczył, że działania te mają charakter "rutynowy, standardowy i przewidziany w przepisach prawa na wypadek ewentualnego wystąpienia zagrożenia radiacyjnego, które (…) nie występuje w tej chwili”. "Ale musimy przygotowywać się nawet na warianty, które wydają się dziś niemożliwe" – oznajmił.

Poinformował, że w niektórych województwach tabletki znajdują się już w punktach odbioru, którymi najczęściej są szkoły.

Zapewnił, że tabletek wystarczy dla wszystkich, którzy będą ewentualnie musieli je przyjmować.

Wskazał, iż wojewoda w porozumieniu z przedstawicielami samorządu terytorialnego ustali sposób dystrybucji tabletek z jodkiem potasu do obywateli.

Prezes Państwowej Agencji Atomistyki Łukasz Młynarkiewicz stwierdził w piątek podczas konferencji prasowej, że sytuacja związana z agresją na Ukrainę i znajdujące się na jej terenie obiekty jądrowe jest sytuacją bez precedensu. "Żaden obiekt jądrowy nie powinien być celem działań militarnych. Elektrownie jądrowe, choć maja dużą wytrzymałość nie są projektowane z myślą o wojnie, o celowym ostrzale artyleryjskim" - powiedział Łukasz Młynarkiewicz.

Zapewnił, że "działania militarne oraz ataki na Zaporoską Elektrownię Jądrową nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców Polski".

"Chcę tu wyraźnie podkreślić: zdrowie i życie mieszkańców Polski nie jest zagrożone. Zaporoże nam nie zagraża i to się nie zmieni nawet, gdy reaktory zostaną włączone, bo dzisiaj wszystkie reaktory pozostają wyłączone. Nie grozi nam scenariusz Czarnobyla, ani Fukushimy" - zaznaczył Młynarkiewicz.

Podkreślił, że nie należy spożywać preparatów ze stabilnym jodem lub tzw. płynu lugola bez wyraźnych zaleceń. "Takie działanie jest bezsensowne i może być również szkodliwe".

W tym samym tonie wypowiadał się konsultant województwa mazowieckiego w zakresie endokrynologii prof. Wojciech Zgliczyński. "Nie należy przyjmować tabletek jodku potasu na zapas" – podkreślił w piątek. Mamy wystarczającą ilość tabletek z jodem – zapewnił.

"W momencie katastrofy nuklearnej może dojść do wyrzutu m.in. jodu promieniotwórczego do atmosfery. Dochodzi do skażenia terenu. (…) Skażony jod kumulując się w tarczycy z czasem może doprowadzić do nowotworu. Najbardziej narażone są organizmy, które się rozwijają: dzieci, młodzież, kobiety ciężarne, kobiety karmiące" – wskazał.

W związku z tym, jak kontynuował, przygotowano tabletki z jodem stabilnym. "Przyjmowane w odpowiednim czasie mają one wysycić tarczycę, by nie przyjmowała tego złego jodu" – wyjaśnił.

Prof. Zgliczyński akcentował, że jod kumuluje się w gruczole tarczowym. "Kumulacja jodu skażonego, czyli radioaktywnego może spowodować z czasem, odległym czasem, w niektórych przypadkach powstanie nowotworu" – dodał.

Ekspert podkreślał, że jod w ramach prewencji przed ewentualnym w przyszłości zachorowaniem na raka tarczycy musi być podany w odpowiednim czasie. Akcentował, że nie należy przyjmować tabletek jodku potasu na zapas. "Mamy wystarczającą ilość tabletek z jodem" – zapewnił.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu