Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mija 5 lat od śmierci kardynała Franciszka Macharskiego

"Wielki Pasterz" miał 89 lat. Zmarł w szpitalu, gdzie trafił po tym, jak w wyniku upadku w swoim mieszkaniu stracił przytomność i doznał urazu. Był metropolitą krakowskim w latach 1979-2005. Jego poprzednikiem i wielkim przyjacielem był Karol Wojtyła. Kardynał Macharski został pochowany w Katedrze na Wawelu.

Mija 5 lat od śmierci kardynała Franciszka Macharskiego
fot: M. Lasyk

Posłuchaj, co mówi siostra albertynka Dolorosa Kilnar, która jako pielęgniarka opiekowała się kardynałem

Pogrzeb kardynała Franciszka Macharskiego
%gallery_56220%

Kard. Franciszek Macharski był niecodziennym hierarchą. Ujmował bezpośredniością, prostotą i niezwykłym poczuciem humoru. Gdy goszcząc z wizytą w parafii polskiej w Wiedniu został zagadnięty przez wiernych, że wcześniej znali go tylko z telewizji, a teraz mają przyjemność poznać osobiście, stwierdził z właściwym sobie uśmiechem, że niewiele stracili.

"W prowadzeniu kościoła był jego lojalnym i twórczym następcą. Ale też był bardzo oryginalny w tym co robił. Znał Kraków, wiedział, co się dzieje w mieście. I był bardzo przywiązany do kościoła krakowskiego, co niedzielę w intencji kościoła kardynał odprawiał uroczystą mszę" - wspomina siostra albertynka Dolorosa Kilnar, która jako pielęgniarka opiekowała się kardynałem Franciszkiem Macharskim przez ostatnie 5 lat. 

Krakowianie i Polacy zawsze będą pamiętać jego obecność pod papieskim oknem 2 kwietnia 2005 roku, kiedy na wieść o odejściu Jana Pawła II, modlił się wraz z tysiącami ludzi, którzy przeżywali żal po odejściu papieża - Polaka. "Kardynał mówił, że w ogóle nie przyszło mu do głowy, by w chwili odchodzenia Ojca Świętego, pojechać do Watykanu i pomóc odejść przyjacielowi. Mówił, że nie wyobrażał sobie, żeby w takiej chwili zostawić swoje miasto i swój kościół" - wspomina siostra Dolorosa.

Drogi św. Jana Pawła II i kardynała Macharskiego skrzyżowały się dużo wcześniej tuż po wojnie. Największym duszpasterskim wyzwaniem dla kardynała Franciszka Macharskiego było objęcie Archidiecezji Krakowskiej po wyborze Kardynała Wojtyły na stolicę Piotrową. 

Przeczytaj: Kardynał Franciszek Macharski we wspomnieniach dziennikarzy i słuchaczy Radia Kraków

Kard. Macharski pochodził z krakowskiej rodziny kupieckiej. Urodził się 20 maja 1927 r. Do krakowskiego Wyższego Seminarium Duchownego wstąpił tuż po wojnie. Święcenia kapłańskie przyjął 2 kwietnia 1950 r. z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy. Przez sześć lat był wikarym w kilkutysięcznej parafii w Kozach, gdzie do dziś wspominane jest jego całkowite oddanie innym ludziom i wyjątkowa osobowość. Potem studiował we Fryburgu Szwajcarskim. Studia zakończył doktoratem z teologii pastoralnej. Był ojcem duchownym, rektorem i wykładowcą w krakowskim Wyższym Seminarium Duchownym.

Objęcie archidiecezji krakowskiej po kard. Karolu Wojtyle nie było łatwe, ale Franciszek Macharski bardzo szybko zaskarbił sobie przychylność i sympatię wiernych. Był twórczym kontynuatorem poprzednika. Przeprowadził kościół krakowski obronną ręką przez lata 80., odważnie stając w obronie represjonowanych i ich rodzin. „Było wiele trudnych spraw, z którymi musiał się zmierzyć, np. związanych z budową kościołów. Dzięki niemu był prawdziwy i niespotykany boom budowlany” - wspominał w jednym z wywiadów bp Tadeusz Pieronek. „Wśród niełatwych zadań była także organizacja papieskich pielgrzymek i ogromna praca duszpasterska dotycząca także podziału administracyjnego Kościoła w Polsce” - dodaje.

Kard. Franciszek Macharski Archidiecezją Krakowską kierował przez niemal 27 lat - od grudnia 1978 do czerwca 2005 r. Wspierał wiele dzieł charytatywnych, rozbudował działalność Caritas Archidiecezji Krakowskiej. Dla ludzi potrzebujących mógł zrobić naprawdę wiele - na przykład - jak wspomina ksiądz Tadeusz Isakowicz- Zaleski  - kardynał Franciszek wziął udział w sesji fotograficznej do charytatywnego kalendarza Fundacji imienia Brata Alberta, z którą był zaprzyjaźniony.

Jednym z ukochanych miejsc kardynała było sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, którego budowę zainicjował i doprowadził do konsekracji przez Jana Pawła II, który zawierzył wtedy cały świat bożemu Miłosierdziu. Jak bliska była mu ta idea świadczyć może fakt, że jako zawołanie biskupie przyjął przed laty słowa: „Jezu, ufam Tobie!”. To dzięki jego osobistemu zaangażowaniu powstało wiele dzieł miłosierdzia: od domów samotnej matki, przez rodzinne domy dziecka, po zakłady opiekuńczo-lecznicze, poradnie psychologiczne i schroniska dla bezdomnych. Podczas swej posługi biskupiej kard. Macharski ustanowił ponad 200 nowych parafii i wyświęcił ok. 1000 kapłanów.

Kard. Franciszek Macharski zmarł 2 sierpnia 2016 roku w wieku 89 lat. Trumna z jego ciałem została złożona w krypcie biskupów krakowskich, która znajduje się pod konfesją św. Stanisława w Katedrze na Wawelu. Kard. Macharski spoczął obok swojego wielkiego poprzednika księcia kard. Adama Stefana Sapiehy (1867-1951).

(RK/Anna Łoś/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"