W sobotę wieczorem i w niedzielę rano mgła sparaliżowała pracę krakowskiego lotniska. Kilka samolotów było opóźnionych.
W tej chwili sytuacja wraca do normy, ale gęsta mgła utrudniała pracę lotniska już w sobotę wieczorem. Jak poinformowała Radio Kraków Urszula Podraza - rzecznik prasowy Kraków Airport, samoloty, które wczoraj miały lądować w Krakowie, przekierowano do Katowic.
Dzisiaj rano na odlot czekało kilka samolotów. Według informacji, na bieżąco aktualizowanych, zawartych na stronie internetowej portu, samolot, który przed godziną 6 miał odlecieć do Warszawy, został odwołany. Ze sporym opóźnieniem wystartowały też samoloty do Leeds czy Mediolanu. Teraz przyloty i odloty odbywają się bez utrudnień.