Przed tygodniem zapowiadaliśmy w programie Sport w Radiu Kraków, dzisiaj stało się faktem. Małopolanin Sebastian Kasprzyk pobił rekord Polski we wspinaniu się po linie na wysokości. Balon wzleciał na wysokość 500 metrów nad ziemię, zrzucono linę długości 30 metrów, następnie Małopolanin wspiął się po niej w czasie 2 minuty 10 sekund i pobił rekord o 43 sekundy. Próba odbyła się w Dobczycach.
Balon wystartował w sobotę o godzinie 6 rano. Warunki pogodowe były znakomite. Rok przygotowań, ćwiczeń i prób - to wszystko złożyło się na znakomity czas i pobicie rekordu. To kolejna próba pobicia rekordu przez mieszkańca Dobczyc. Do wcześniejszych nie dochodziło ze względu na warunki pogodowe.
Sebastian Kasprzyk w 2015 roku wystartował w pierwszej górskiej edycji Runmageddon w Myślenicach i jak mówi, zakochał się w tym sporcie. Wytężone treningi pod okiem zawodowców doprowadziły go do czołówki polskich zawodników w biegach OCR. Największą popularność zdobył dzięki występom w kolejnych edycjach telewizyjnego show „Ninja Warrior Polska”. Na co dzień zajmuje się produkcją przeszkód i akcesoriów treningowych.