Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

ZNP: będziemy zachęcać nauczycieli by upominali się o wynagrodzenia za godziny nadliczbowe

Autor:  Radio Kraków
Źródło:  opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Sąd Najwyższy uznał, że nauczycielom należy się wypłata wynagrodzenia za wypracowane godziny nadliczbowe. Związek Nauczycielstwa Polskiego zwraca uwagę, że pedagodzy od lat nie otrzymywali pieniędzy za czas, który poświęcili uczniom na przykład wyjeżdżając z nimi na wycieczki. Zgodnie z prawem będą mogli ubiegać się o wypłatę zaległości powstałych w ciągu ostatnich trzech lat.

ZNP: będziemy zachęcać nauczycieli by upominali się o wynagrodzenia za godziny nadliczbowe
Klasa, zdjęcie ilustracyjne, fot Wiktoria Nowicka

Witold Woźniak - wiceprezes małopolskiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego, komentując postanowienie Sądu Najwyższego zwraca uwagę, że nauczycielom - podobnie jak pozostałym pracownikom zatrudnionym na umowach o pracę - należy się wynagrodzenie za przepracowane nadgodziny. Chodzi o czas przekraczający etatowe 40 godzin w tygodniu, na przykład podczas wyjazdów na wycieczki szkolne.

- Moje koleżanki i koledzy są osobami nad wyraz obowiązkowymi. Nie zważając, że pracują w godzinach nadliczbowych, często się o nie upominali. Są jednak osoby, które to zrobiły - i  bardzo słusznie, stąd postanowienie Sądu Najwyższego - komentuje Woźniak.

Jego zdaniem wypłata należnych pieniędzy za godziny nadliczbowe może zwiększyć pensję nauczyciela nawet o kilkaset złotych miesięcznie. Dodał, że pedagodzy będą mogli ubiegać się o pieniądze za nadgodziny wypracowane w ciągu ostatnich trzech lat.

- Prawo pracy mówi o tym, że roszczenia ze stosunku pracy można zgłaszać do 3 lat wstecz. Wobec tego zakładam, że odważni nauczyciele - a będziemy do tego na pewno namawiać - upomną się o te niezapłacone pieniądze za 3 lata do tyłu - mówił.

Woźniak uznał za oburzające stanowiska części samorządów, które po orzeczeniu Sądu Najwyższego wskazały, że nie będą miały pieniędzy na wypłatę zaległości.

- To są pieniądze, które ci ludzie zarobili, ale nie zostały im wypłacone. To jest oszustwo - ocenił.

Posłuchaj rozmowy

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"