Mieszkanka Małopolski zamierza skarżyć ministerstwo zdrowia za powikłania po szczepieniu na COVID 19. Podkreśla, że nie chodzi o to, by do szczepień zniechęcać, ale żeby otrzymać należytą pomoc.
Posłuchaj, co mówi Beata Broniewicz-Pasieka
Pani za moim pośrednictwem zwróciła się w tej sprawie do ministerstwa zdrowia z racji tego, że fundusz kompensacyjny, który miał zostać utworzony już znacznie wcześniej w oparciu o Ustawę o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, nie został utworzony. Jestem osobą zaszczepioną. Przede wszystkim zależy nam na tym, by prace nad ustawą, która ma wprowadzić fundusz kompensacyjny, nabrały tempa.
Jak dodaje Broniewicz-Pasieka, na pisma wysyłane do resortu zdrowia nie uzyskała konkretnych odpowiedzi.