Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wicemarszałkowie ostrzegają przed poluzowaniem zapisów uchwały antysmogowej

Dwaj byli wicemarszałkowie województwa, Wojciech Kozak i Tomasz Urynowicz, alarmują, że obowiązujące w Małopolsce zapisy uchwały antysmogowej mogą zostać poluzowane. Jak mówią - podczas niedawnego posiedzenia komisji środowiska pojawiła się propozycja złagodzenia obowiązującego prawa. Tymczasem władze województwa zapewniają, że żadnych zmian nie będzie, a Polski Alarm Smogowy podkreśla, że już sama dyskusja na ten temat może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Wicemarszałkowie ostrzegają przed poluzowaniem zapisów uchwały antysmogowej
Fot. Marek Lasyk

Mówi Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego

Nie jest tajemnicą, że obowiązujące przepisy uchwały antysmogowej dla Małopolski od początku miały tyle samo zwolenników co przeciwników. Sugestia dotycząca złagodzenia jej zapisów pojawiła się podczas posiedzenia komisji środowiska. Przeciwnicy antysmogowych restrykcji zaproponowali wtedy, aby wydłużyć o 3 lata czas na wymianę pieców niespełniających żadnych norm emisyjnych. 

Zdaniem byłego wicemarszałka, teraz radnego Sejmiku, Tomasza Urynowicza takie działania zaprzepaściłyby wieloletni wysiłek w walce ze smogiem.

"To, co udało się zrobić w poprzednich latach, to, co miałem szczęście kontynuować, jest olbrzymim osiągnięciem całego samorządu i wielkim wyzwaniem, przed którym tak naprawdę w następnych latach będziemy stać. Wejść ma w życie dopiero uchwała antysmogowa likwidująca kopciuchy z końcem tego roku. Jeżeli chcemy żyć i oddychać czystym powietrzem, nie powinniśmy się bać odważnych rozwiązań. Za każdym razem, kiedy pojawi się cień ryzyka związanego z rozluźnianiem uchwały antysmogowej, będziemy stanowczo protestować" - mówi Urynowicz.

Tyle tylko, że pomysł zmian jest na razie jedynie sugestią środowisk, w które uderzają zapisy uchwały. Do Sejmiku nie trafił żaden projekt uchwały w tej sprawie.

Wicemarszałek województwa Józef Gawron pytany o możliwość złagodzenia zapisów uchwały antysmogowej kategorycznie zaprzecza.

"W ogóle nie pracujemy nad projektem zmiany ani ustawy antysmogowej, ani programu ochrony powietrza. Wnioski o przesunięcie terminów wejścia zakazu użytkowania kotłów bezklasowych to są wnioski, które są w przestrzeni medialnej zgłaszane przez różne środowiska, natomiast nie ma takiej inicjatywy ani ze strony zarządu, ani radnych Sejmiku Województwa Małopolskiego. Wszelkie działania, które podejmujemy, związane są z tym, żeby w tej chwili zintensyfikować i zdynamizować proces wymiany tych kotłów bezklasowych i pieców w domach jednorodzinnych, wielorodzinnych, u mieszkańców Małopolski" - wyjaśnia Gawron.

Tymczasem radny Urynowicz dodaje, że przygotowana przez niego poprawka do budżetu zakładająca przeznaczenie 100 milionów na walkę z ubóstwem energetycznym została odrzucona. 

Przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego podkreślają, że już sama dyskusja na temat ewentualnego łagodzenia zapisów uchwały antysmogowej jest szkodliwa.

"Wysyła fałszywy sygnał do mieszkańców, którzy wciąż jeszcze ogrzewają się za pomocą kopciuchów, że mogą nic nie robić. Nie, nie mogą nic nie robić. Szanse na to, że termin uchwały antysmogowej zostanie przełożony, są bardzo małe i ja wierzę, że jednak i władze regionu i wszyscy radni Sejmiku wykażą się tutaj obywatelską odpowiedzialnością i żadnych zmian nie będzie" - mówi Anna Dworakowska z PAS. Dodaje też, że zawarte w uchwale przepisy nie są drakońskim prawem.

Zgodnie z uchwałą antysmogową czas na wymianę pieców niespełniających żadnych norm emisyjnych mija 1 stycznia 2023 roku. To oznacza, że na likwidację kopciuchów pozostało 11 miesięcy. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.