Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Weterynarz: w czasie upałów dbajmy o zwierzęta tak, jak o siebie

W czasie upałów traktujmy zwierzęta tak, jak siebie – zaapelowała lek. wet. Dorota Sumińska. W rozmowie z PAP zaleciła unikanie spacerów w pełnym słońcu i po rozgrzanej nawierzchni, zapewnienie zwierzętom cienia i stałego dostępu do wody. Przypomniała też, by nie zostawiać pupili w aucie.

Weterynarz: w czasie upałów dbajmy o zwierzęta tak, jak o siebie
Fot. Pexels

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed upałami. Alertami I i II stopnia objęto prawie cały kraj, z wyjątkiem części Pomorza, Warmii i Mazur, Podlasia, Mazowsza i Lubelszczyzny. Termometry w dzień wskażą do 34 st. C, a w nocy do 17 st. C. Ostrzeżenia będą obowiązywać do sobotniego wieczora. Upał to nie tylko dyskomfort, to realne zagrożenie – przypomina Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Weterynarz Dorota Sumińska zaleciła opiekunom czworonogów, by swoich podopiecznych w czasie upałów traktowali tak, jak samych siebie. Według niej niewskazane jest wychodzenie ze zwierzętami na otwarte, nasłonecznione przestrzenie, nie powinno się też narażać ich łap na kontakt z rozgrzaną nawierzchnią z asfaltu czy betonu. Dodała, że spacer w takich warunkach nie powinien być zbyt długi.

- Kiedy pies ma potrzebę wyjść w ciągu dnia, wychodźmy na trawę, na skwer, tam, gdzie są drzewa i cień - zaleciła ekspertka.

Sumińska wskazała, że jednym ze skutecznych sposobów na schłodzenie zwierzęcia w upalne dni jest użycie wilgotnego ręcznika.

- Pies bardzo chętnie się na nim położy i poczuje ulgę - zapewniła.

Innym sposobem na zapewnienie ulgi zwierzakowi jest skrócenie jego sierści, która – według ekspertki – jest niczym poduszka cieplna, która ma właściwości izolacyjne. Dodała, że takie strzyżenie powinno mieć wymiar zdrowotny, nieestetyczny.

Sumińska wskazała, że ważne jest zapewnienie czworonogowi dostępu do nieograniczonej ilości chłodnej i świeżej wody. Zdaniem ekspertki zwierzęta same regulują poziom nawodnienia organizmu i „jeżeli chce im się pić, to po prostu piją”. Aby zadbać o nawodnienie zwierząt wolno żyjących, warto wystawić miski z czystą wodą w ogrodzie, na balkonie czy skwerze. Skorzystają z niej wówczas ptaki, koty i inne zwierzęta.

Rzeczniczka ds. zwierząt apeluje: Wystaw poidełko, pomóż zwierzętom przetrwać upały

Radio Kraków

Zwróciła też uwagę, że koty i psy nie pocą się tak, jak ludzie.

- My potrzebujemy dużo więcej wody, bo jako roślinożercy pocimy się. Tylko roślinożercy pocą się całym ciałem – jak koń, krowa czy człowiek. Natomiast wszystkożercy i drapieżniki pocą się tylko ograniczonymi częściami ciała: poduszkami łapek, w okolicy nosa. Tak że tu nie ma takiej utraty wody, jaka występuje w przypadku roślinożerców - wyjaśniła.

Zapytana o to, jakie objawy mogą wskazywać na wystąpienie udaru cieplnego u zwierzęcia, wymieniła: nasilone dyszenie, częściową utratę przytomności i orientacji. Podkreśliła, że ten pierwszy objaw jest szczególnie niepokojący u kotów.

- Jeżeli kot zaczyna dyszeć, to już jest bardzo niepokojące. To znaczy, że naprawdę jest mu za ciepło i trzeba go jak najszybciej schłodzić. Psy dyszą z emocji, a także wtedy, kiedy jest im za gorąco. Natomiast koty robią to rzadziej - dodała.

Według ekspertki w przypadku przewożenia zwierząt ważne jest zapewnienie im dostępu do świeżej wody i utrzymanie odpowiedniej temperatury. Sumińska wskazała, że poza upałem w podróży zwierzętom towarzyszą silne emocje, które mogą wpływać na zintensyfikowane dyszenie; kluczowe jest wówczas stałe uzupełnianie płynów.

Sumińska zaapelowała, by nie zostawiać zwierząt samych w samochodzie podczas słonecznych dni. Zapytana o technologie regulujące temperaturę w nowszych modelach pojazdów, podkreśliła, że „technika zawodzi, a wszystko może się zepsuć”.

- Po prostu nie zostawiamy zwierzęcia w samochodzie i już - podsumowała.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina, by nigdy nie zostawiać swojego pupila w samochodzie; latem temperatura wewnątrz pojazdu wzrasta bardzo szybko, a uchylone okna nie gwarantują ochrony przed upałem. Jak zaleca RCB, czworonoga należy zabrać ze sobą lub zapewnić mu chłodne i bezpieczne miejsce.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu