Śnieg mocno sypie między innymi w Zawoi, Krościenku nad Dunajcem, Kasinie Wielkiej i Muszynie. Białe drogi są w Bukowinie Tatrzańskiej, Krynicy, Ochotnicy Dolnej, Kościelisku i Chochołowie, a także częściowo w Czarnym Dunajcu i Zakopanem. W Nowym Targu przejechały już pługi i piaskarki, ale warstwą białego puchu szczelnie pokryte są chodniki.
Na Sądecczyźnie miejscami spadło nawet 10 centymetrów śniegu. Najtrudniej jest na bocznych, lokalnych drogach w wyżej położonych miejscowościach. Także na głównych trasach w okolicach Krynicy, Muszyny czy Grybowa trzeba się liczyć z błotem pośniegowym. Jest też ślisko.
Temperatura oscyluje wokół zera i cały czas pada śnieg, a w Nowym Sączu śnieg z deszczem. Kierowcy jeżdżą zdecydowanie wolniej. Dojazd do pracy czy szkoły zajmuje we wtorek na pewno więcej czasu niż zwykle.
Na razie na szczęście warunki pogodowe nie znajdują odbicia w statystykach strażaków. Do tej pory obyło się bez interwencji drogowych związanych z pogodą.
Do 9:00 na południu Małopolski oraz w powiatach miechowskim i olkuskim obowiązywało ostrzeżenie pierwszego stopnia przed oblodzeniem.
Na południu regionu do 16:00 obowiązuje ostrzeżenie przed intensywnymi opadami śniegu.