Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

To może być trudny początek roku szkolnego

Związek Nauczycielstwa Polskiego walczy o podwyżkę, a zapotrzebowanie na pracowników oświaty jest ogromne. W Małopolsce brakuje prawie 3 tysiące 700 nauczycieli i specjalistów. To blisko 900 nieobsadzonych etatów więcej niż w ubiegłym roku.

To może być trudny początek roku szkolnego
fot: Agnieszka Wrońska
Małopolska Kurator Oświaty wyjaśnia, że większe braki kadrowe są spowodowane zapisami w Karcie Nauczyciela. Szkoły muszą zatrudnić specjalistów, między innymi ponad 550 psychologów. Około stu etatów to oferty pracy dla nauczycieli wychowania przedszkolnego.

Kurator studzi emocje i tłumaczy, że w tym sensie różnica w brakach kadrowych wśród nauczycieli wynosiłaby już nie 900 a około 300:

Te dane, które są umieszczone, niekoniecznie są danymi, które zgadzają się z rzeczywistością. Np. są już zatrudnione osoby, a nie wycofany został zapis przez dyrektora, więc mam szereg wątpliwości, ale mimo to chwiałabym powiedzieć, że to jest bardzo ważne za każdym razem, jak brakuje nam nauczycieli. I tu jest problem. Mam nadzieję, że uda się go jednak jakoś wyprostować w pierwszych dniach września.

Ostateczną liczbę brakujących nauczycieli mamy poznać w drugiej połowie września.

Dyrektor zespołu szkolno-przedszkolnego numer 4 w Krakowie Paulina Serednicka przyznaje, że ruch kadrowy jest coraz trudniejszy, zwłaszcza gdy trzeba znaleźć nauczyciela na zastępstwo:

W dobie, kiedy jest tyle ofert pracy, bo rzeczywiście strona kuratoryjna aż od nich kpi, znalezienie nauczyciela na zastępstwo w takiej sytuacji jest trudne, bo to jest s laba umowa. Ona jest tylko na rok najczęściej. Jako dyrektor z taką słabą propozycją jestem na szarym końcu.

Dyrektor podkreśla, że pensje nauczycielskie w stosunku do zarobków innych grup społecznych są dużo niższe. Dodaje, że część nauczycieli, by uzyskać satysfakcjonujące dochody, musi pracować na kilka etatów:

Ludzie, którzy wykonują ten zawód, to są dobrzy, nie z przypadku ludzie, tylko chcą tu być i robią to od lat. Robią to rzeczywiście z przekonań, a nie dla pieniędzy, ale może się tak zdarzyć, że są zmuszeni do tego, żeby odchodzić z tego zawodu, bo żyć też muszą, rachunki płacić muszą.

O 20-procentową podwyżkę walczy Związek Nauczycielstwa Polskiego. Prezes Okręgu Małopolskiego Arkadiusz Boroń podkreśla, że jeszcze tydzień temu minister edukacji Przemysław Czarnek obiecywał, 9-procentowy wzrost płac od stycznia przyszłego roku. Wczoraj w założeniach budżetowych przyjętych przez Sejm zadeklarowano jednak 7,8% podwyżki, dlatego jutro nauczyciele rozpoczną protest. Najpierw będzie to kampania informacyjna. w szkołach pojawią się związkowe flagi i plakaty informujące o problemach nauczycieli. Jeśli to nie pomoże, protest będzie zaostrzany.

Skoro po drugiej stronie nie mamy rzetelnego partnera, będziemy chcieli zwrócić się do społeczeństwa, do samorządów, NGO-sów i wszelkich ludzi dobrej woli, żeby pewne decyzje, których nie da się wynegocjować, jednak na rządzie wymusić.

Arkadiusz Boroń przyznaje, że przy zmianie siły nabywczej pieniądza już dziś nauczyciel dyplomowany powinien zarabiać o 1200 złotych więcej. Związek Nauczycielstwa Polskiego proponuje, by połączyć wynagrodzenia nauczycielskie z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.

Dalszych rozmów w sprawie wynagrodzenia nauczycieli nie wyklucza wiceminister edukacji i nauki Włodzimierz Bernacki:

W przyszłym tygodniu na konferencji na Forum Ekonomicznym w Karpaczu będą panele dotyczące kwestii oświatowych.

A w konferencji wezmą udział także związkowcy.

Jak nieoficjalnie udało się ustalić, kampania informacyjna Związku Nauczycielstwa Polskiego w szkołach ma potrwać około miesiąca. Jeśli w tym czasie nie będzie przełomu w rozmowach z ministerstwem, protest zostanie zaostrzony. Ograniczenie w liczbie zajęć mają być ostatecznością.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"