W najbliższych dniach wybierając się do lasu, możemy zostać… wylegitymowani. To coroczne wspólne patrole Straży Leśnej, Straży Granicznej i policji. Wszystko po to, by chronić Lasy Państwowe przed niekontrolowaną wycinką drzewek. - Na szczęście kradzieży jest coraz mniej, a to m.in. zasługa sprzedaży legalnych drzewek prowadzonych przez nadleśnictwa – mówi Piotr Majka, zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Nawojowa.
Posłuchaj wypowiedzi
Kradzieży jest niewiele. Nie mamy wygórowanych cen, każdy może przyjść i wybrać sobie choinkę, jaką sobie wymarzy. Drzewko z nadleśnictwa pachnie lasem, czujemy ten zapach w domu, który od razu kojarzy się ze świętami.
Warto pamiętać, że za kradzież drzewka bądź innej rośliny grozi 500 złotych mandatu, a jeśli sprawa trafi do sądu, kara może wynieść nawet 5 tysięcy złotych. Natomiast żywe drzewko w nadleśnictwie można już kupić za 20 złotych.