W wielu miejscowościach w regionie temperatury przekraczają dziś 30°C, a lokalnie – jak w Tarnowie czy Nowym Sączu – termometry pokazują aż 32°C. W Krakowie nie jest dużo chłodniej – około 31°C. To początek fali gorąca, która rozciągnie się także na poniedziałek.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla Małopolski. Alert I stopnia obejmuje niemal całe województwo, zaś na południowo-wschodnich krańcach regionu obowiązuje ostrzeżenie II stopnia. To oznacza wysokie ryzyko wystąpienia niebezpiecznych zjawisk pogodowych, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia.
Słonecznie, ale z ryzykiem burz
Według prognoz IMGW, popołudniem i wieczorem na zachodzie Małopolski możliwe są lokalne burze, którym mogą towarzyszyć opady deszczu do 15 mm oraz porywy wiatru do 60 km/h. Wysoki indeks UV (8) dodatkowo potęguje ryzyko poparzeń słonecznych – szczególnie między godziną 12:00 a 16:00.
Zalecenia IMGW i służb:
-
Unikaj przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia.
-
Pij dużo wody, nawet jeśli nie odczuwasz pragnienia.
-
Noś nakrycie głowy i stosuj kremy z filtrem UV.
-
Oszczędzaj organizm – unikaj nadmiernego wysiłku fizycznego.
-
Śledź komunikaty pogodowe oraz alerty lokalnych służb.
Co dalej?
Noc z niedzieli na poniedziałek w regionie będzie dość ciepła – od 14 do 17°C, a w dolinach karpackich miejscami tylko 12°C. Zachmurzenie wzrośnie, a na południowym zachodzie i w centrum kraju możliwe są burze z intensywnymi opadami – lokalnie do 30 mm deszczu.
Nowy tydzień zacznie się z większą ilością chmur i nieco niższymi temperaturami .