Kolejna śnieżyca, która po południu rozpętała się nad Podhalem sparaliżowała ruch. Niebezpiecznie zrobiło się nie tylko na lokalnych drogach, ale także na popularnej zakopiance. Sznur aut stanął między innymi na wyjeździe z Zakopanego w kierunku Poronina.
Auta utknęły także na górskim odcinku zakopianki w okolicach Rdzawki. Samochody w żółwim tempie poruszają się także w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej.
Trudne warunki są też na Sądecczyźnie - zwłaszcza samochody ciężarowe mogą mieć problemy na krajowej 75tce między Nowym Sączem a granicą państwa, a także na 28mce w stronę Gorlic.