Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zabójca lekarza trafi na 3 miesiące do aresztu. W szpitalach minuta ciszy

Zarzut zabójstwa lekarza i zarzut usiłowania uszkodzenia ciała pielęgniarki usłyszał 35-latek, który we wtorek zabił ortopedę w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Podczas przesłuchania mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. Na wniosek prokuratury, sąd zdecydował, że 35-latek trafi na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu dożywocie. O godzinie 10:30 w Szpitalu Uniwersyteckim odbyła się minuta ciszy, aby upamiętnić zamordowanego ortopedę.

Zabójca lekarza trafi na 3 miesiące do aresztu. W szpitalach minuta ciszy
Doprowadzenie podejrzanego o zabójstwo lekarza do Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze. / fot: PAP/Art Service

Posłuchaj co mówi Oliwia Bożek-Michalec, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie

Krakowski sąd rejonowy aresztował w środę na trzy miesiące 35-latka podejrzanego o zabójstwo lekarza w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie - poinformował sędzia Maciej Czajka, rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie ds. karnych.

Prokuratura w środę przedstawiła zarzuty zabójstwa lekarza i usiłowania naruszenia czynności narządów ciała pielęgniarki 35-letniemu funkcjonariuszowi Służby Więziennej, który we wtorek wtargnął do gabinetu ortopedy w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie i zadał mu ciosy nożem. Mimo natychmiastowej pomocy lekarz zmarł. 35-latek nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Wobec podejrzanego na wniosek prokuratury Sądu Rejonowy dla Krakowa-Podgórza zastosował areszt tymczasowy.


Napastnik zadał lekarzowi od kilkunastu do kilkudziesięciu ran

Zakończyła się sekcja zwłok zmarłego mężczyzny. Wykazała ona liczne i głębokie rany kłute w okolicy tułowia, rany na nogach i rany obronne na dłoniach. Do śmierci doprowadziły rany w okolicy serca i wątroby, które miały głębokość aż 16 centymetrów. W ich wyniku doszło do wykrwawienia.

Zatrzymany ws. zabójstwa lekarza to funkcjonariusz Służby Więziennej

35-latek zatrzymany ws. zabójstwa lekarza okazał się funkcjonariuszem Służby Więziennej – poinformował minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Jako początek "głębszych zmian" w SW zapowiedział wniosek o odwołanie dyrektora generalnego płk. Andrzeja Pecki.

Do zabójstwa lekarza Tomasza Soleckiego doszło we wtorek w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Zatrzymany 35-letni napastnik miał być niezadowolony z przebiegu leczenia i dlatego zaatakował ortopedę nożem.

"Osobą, która została zatrzymana w tej sprawie, okazał się funkcjonariusz SW. (…) Ten funkcjonariusz jest zatrudniony przez Areszt Śledczy w Katowicach" – poinformował Bodnar podczas wieczornej konferencji prasowej w Katowicach, gdzie przyjechał wraz z odpowiedzialną za SW wiceminister Marią Ejchart, aby przyjrzeć się dokumentacji funkcjonariusza.

Wiceminister wskazała, że 35-latek był zatrudniony w SW od 2020 r. Początkowo służył w Zakładzie Karnym we Wronkach, a później przez prawie półtora roku w Areszcie Śledczym w Katowicach.

"Służba otrzymywała sygnały o zachowaniach tego funkcjonariusza, które powinny były wzbudzić niepokój" – powiedziała Ejchart.

W odpowiedzi na pytania dziennikarzy odpowiedziała, że nie może sprecyzować, jakie to dokładnie zachowania, ponieważ będzie to jednym z elementów śledztwa. Dodała, że sygnały dotarły do SW podczas urlopu zdrowotnego, na którym przez jakiś czas przebywał funkcjonariusz. W związku z tym został skierowany na badania medycyny pracy. W jej ocenie reakcja SW była "w czasie nieadekwatnym".

"W SW nie ma miejsca na funkcjonariuszy, którzy naruszają prawo, którzy używają przemocy, którzy są agresywni. Nie ma dla nich miejsca" – podkreśliła wiceminister.

Zasygnalizowała, że wątpliwości jej i ministra sprawiedliwości wzbudził m.in. sposób przekazywania dokumentacji funkcjonariusza z jednostki do jednostki oraz sposób wykonywania badań medycyny pracy, przekazywania i analizowania wynikających z nich informacji.

"Ta sytuacja, ale też inne sytuacje niestety nam pokazują, że musimy tutaj pójść bardzo mocno do przodu i zastanowić się nad dalszymi, głębszymi zmianami, jeśli chodzi o funkcjonowanie SW. (…) Uznaliśmy, że to jest czas, żeby dokonać pewnych zmian personalnych. Dlatego będę wnioskował do premiera Donalda Tuska o odwołanie płk. Andrzeja Pecki ze stanowiska dyrektora generalnego SW. Uważamy, że tutaj ta zmiana jest niezbędna z punktu widzenia nowego otwarcia, jeśli chodzi o SW" – powiedział Bodnar.

Natomiast Ejchart poinformowała o powołaniu zespołu, który zbada to, w jaki sposób funkcjonariusze SW są badani i dopuszczani do służby, która "jest ogromnie stresująca, bardzo niebezpieczna i odbywa się z użyciem broni (…) w niebezpiecznym miejscu".

Wiceminister wskazała, że 35-latek został przyjęty do SW "w trudnym okresie", kiedy mieli być przyjmowani niemal wszyscy kandydaci bez właściwej weryfikacji. Zaznaczyła, że obecnie ok. 40 proc. funkcjonariuszy SW pełni służbę mniej niż pięć lat. "To są funkcjonariusze bez należytego doświadczenia" – przyznała.

Zabójstwo lekarza

Lekarz Tomasz Solecki, ortopeda krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego zginął we wtorek. Do gabinetu, w którym badał pacjentkę, wtargnął 35-letni mężczyzna i zaatakował medyka nożem. Lekarz mimo wysiłków personelu medycznego zmarł. Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski poinformował, że napastnikiem był pacjent niezadowolony z przebiegu leczenia.

%article_3680557%

W sprawie zabójstwa lekarza śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa Kraków Podgórze. W środę o godzenie 11:00 w kaplicy szpitalnej odbędzie się msza św. za duszę zmarłego Tomasza.

Minuta ciszy, studenci oddali lekarzowi hołd

Ortopedę krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego we wtorek zaatakował nożem 35-letni pacjent. Lekarz mimo wysiłków personelu medycznego zmarł. O uczczenie minutą ciszy pamięci zamordowanego lekarza we wszystkich szpitalach zaapelowała we wtorek Naczelna Rada Lekarska.

Samorząd lekarski zwrócił się także do wszystkich pracowników ochrony zdrowia oraz do samorządów zawodowych zrzeszających poszczególne grupy zawodowe medyków o przypięcie czarnej wstążki do ubioru służbowego. Samorząd lekarski podkreślił, że jest to forma uczczenia pamięci, wyrażenie solidarności z rodziną, bliskimi i współpracownikami zmarłego lekarza i sprzeciw wobec agresji w stosunku do osób niosących pomoc pacjentom.

%article_3680679%

Zamordowanego lekarza pożegnali także studenci medycyny z Krakowa. Przyszli lekarze złożyli kwiaty pod czarnymi flagami, które zawisły przy głównym wejściu do placówki. Zmarły ortopeda prowadził z nimi zajęcia podczas praktyk w szpitalu.

- Jesteśmy studentami z trzeciego roku kierunku lekarskiego i przyszliśmy złożyć kwiaty. Większość grup się dzisiaj również wybiera po skończeniu zajęć. To było przerażające. Pan doktor był świetnym specjalistą, wspaniałym człowiekiem, był świetnym dydaktykiem również. Na pewno dużo się od niego nauczyliśmy. Dużo jeszcze mogliśmy się od niego nauczyć, niestety nie było nam to dane. Przy konsultacjach byliśmy w stanie zobaczyć, jak świetnie diagnozuje, jaką świetną dedukcją się wykazuje podczas opieki nad pacjentami. Dobrze wspominam te zajęcia, na pewno wiele wiedzy przekazał, jak byliśmy w poradni - mówili.

Doprowadzenie podejrzanego o zabójstwo lekarza do Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze. / fot: PAP/Art Service

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"