Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szanse na białe święta... topnieją

Pomimo zimowej aury za oknami szanse na białe święta... topnieją. Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w okresie bożonarodzeniowym należy raczej spodziewać się wiosny niż zimy. W całym kraju w poniedziałek i wtorek temperatura może osiągnąć nawet 10 stopni Celsjusza. Sprawdzi się zatem powiedzenie "Jak święta Barbara po lodzie, to Boże Narodzenie po wodzie".

Szanse na białe święta... topnieją
Fot. PAP/Leszek Szymański

Posłuchaj materiału Oli Sobczak

Według przysłowia, jeśli 4 grudnia trzyma mróz, w Boże Narodzenie będzie odwilż.

Niestety to przysłowie się sprawdza. Pamiętam, jak były śniegi w św. Barbarę, mówiłam do koleżanek: zobaczycie, jak Barbra po lodzie, to Boże Narodzenie po wodzie. I chyba właśnie takie Boże Narodzenie nas czeka – bardzo deszczowe i bardzo zimne

- mówi Monika Dudek z Muzeum Etnograficznego w Krakowie.

Niestety, prognozy na najbliższe dni nie dają Małopolanom dużej nadziei na choćby ulepienie bałwana:

Pierwszy dzień Świąt upłynie pod znakiem pochmurnej i deszczowej aury. W samym Krakowie temperatury ok. 8, 9 stopni w ciągu dnia. We wtorek troszkę mniej chmur i opadów, możliwe większe przejaśnienia

- mówi Michał Kowalczuk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Wygląda na to, że choć pogodowe przysłowia mogą wydawać się niewiarygodne, to niejednokrotnie się sprawdzają. Monika Dudek dodaje, że pogodę można spróbować przepowiedzieć samemu:

Kończy się Rok Włodzimierza Tetmajera. W jego materiałach Gody i Godnie Święta był taki zwyczaj, że przed kolacją wigilijną kładziono na stół łuski z cebuli. Łup było 12, do każdej trzeba było wsypać sól i zobaczyć, która zawilgnie – ten miesiąc będzie deszczowy.

I na koniec nieco mniej optymistyczny akcent. IMGW ostrzega przed porywami wiatru w województwie małopolskim.

Wiatr będzie cały czas umiarkowany, okresami dość silny, w porywach do 6 km/godz., a wysoko w górach możliwe są pory nawet do 110 km/godz. powodujące zawieje i zamiecie śnieżne.

By nas nie porwało, może trzeba w to Boże Narodzenie zjeść nieco więcej niż zwykle.

Powiązane

  • "Wigilijny" sękacz i inne wschodnie historie

    Anna Kluz- Łoś

  • Ile będą nas kosztowały tegoroczne święta?

    Jacek Bańka

  • "Śledzie" z boczniaka i seleryba, czyli Wigilia u wegan

    Sylwia Paszkowska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"