Sylwestrowicze, którzy witali nowy rok w Zakopanem, masowo ruszyli w piątek do swoich domów. Przed południem Zakopianka na odcinku do Nowego Targu stanęła w korku, a czas przejazdu spod Tatr do węzła autostradowego w Krakowie wydłużył się do ok. trzech i pół godziny! Po południu natężenie ruchu jest już mniejsze.
Wyjeżdżając z Zakopanego, już stoimy w korku, który ma obecnie ponad 16 kilometrów i ciągnie się aż do Szaflar. Kolejne zatory czekają na kierowców na odcinkach Stróża - Myślenice - Jawornik oraz Gaj - Libertów.
Sznur aut stoi także na drodze krajowej nr 49 z Bukowiny Tatrzańskiej do Nowego Targu, gdzie ruch odbywa się bardzo wolno.
Wjazd na obwodnicę Krakowa również wita nas korkami. W kierunku Katowic jedziemy bardzo wolno niemal do samych Balic.
Policja apeluje do kierowców o rozważenie wyjazdu w godzinach popołudniowych lub wieczornych. Warunki na drogach miejscami mogą być trudne. Możliwe są opady śniegu i silne podmuchy wiatru.