Miały być tanie mieszkania, są problemy. Społeczne inicjatywy mieszkaniowe, czyli spółki SIM, powstały kilka lat temu i mają budować mieszkania na wynajem z niskim czynszem - dla osób w tak zwanej luce czynszowej, mogących opłacać lokal, ale bez zdolności kredytowej. W naszym województwie działa SIM Małopolska. Dziś w ramach inicjatywy otwarto nowe mieszkania w Łękach w gminie Borzęcin. To sukces, ale wygląda na to, że małopolska spółka ma więcej problemów niż osiągnięć.
Posłuchaj rozmowy Patryka Kubiaka z mieszkańcami.
SIM Małopolska buduje mieszkania również w Wieliczce. Czy będą gotowe na czas? Niestety nie. Inwestycja miała zakończyć się w połowie przyszłego roku, ale nie uda się dotrzymać terminu. Na placu budowy przy ulicy Jasnej nie ma budowlańców, a inwestycja nawet nie wzniosła się powyżej poziomu gruntu.
"Nieaktywne osuwisko"
Mieszkańcy zaalarmowali nas, że prace wstrzymał nadzór budowlany. A to dlatego, że inwestycja miała powstać na terenie nieczynnego osuwiska, co było wiadomo. W trakcie przygotowań wybrany przez SIM wykonawca inwestycji zlecił dodatkowe ekspertyzy i okazało się, że teren wymaga kosztownego zabezpieczenia.
Spółka cały czas wysyłała do mieszkańców maile, że inwestycja w żadnym wypadku nie jest zagrożona. A w tym czasie już mieli decyzję i dobrze wiedzieli jak wygląda sprawa
- mówi jedna z mieszkanek, która śledzi sytuację małopolskiego SIM.
Przed laty z budowy w tym miejscu szpitala zrezygnował Uniwersytet Jagielloński, bo utwardzenie gruntu było za drogie. Wykonawca zarzuca więc spółce, że na terenie nie da się budować, a urzędnicy mogli doprowadzić do katastrofy budowlanej. SIM ma jednak inne zdanie:
To nieprawda. Teren, na którym jest realizowana inwestycja, to teren objęty nieaktywnym osuwiskiem. Słowo "nieaktywnym" jest kluczowe. Są spełnione wszystkie warunki formalne; mamy dokumentacje, projekty, żeby można było zrealizować inwestycję. Przypomnę, że w najbliższym sąsiedztwie naszej inwestycji również są zrealizowane inwestycje mieszkaniowe
- kontruje Michał Lysy, prezes SIM Małopolska.
Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa. Pierwsi w Małopolsce lokatorzy odebrali klucze
Pieniądze wpłacone i co dalej?
Obydwie strony przerzucają się więc argumentami. Wykonawca nie chciał kontynuować prac, więc SIM rozwiązał z nim umowę z powodu opóźnień. Teraz firma domaga się zapłaty. Problem w tym, że ta sama firma odpowiada za budowę mieszkań w Miechowie i Starym Sączu. W Miechowie blok już stoi. Jest gotowy, dokonano nawet odbiorów. Mimo że mieszkańcy mieli wprowadzić się tam w grudniu zeszłego roku, teren wokół budynku i sam blok - są zamknięte.
Można powiedzieć, że dostaliśmy rykoszetem za Wieliczkę. Niby prezes SIM twierdzi, że wcale tak nie jest, ale mamy zupełnie inne zdanie. Myślę, że wiele rodzin zastanawia się o co chodzi. Zdecydowałyśmy się na mieszkanie w ramach SIM, bo ta inwestycja wyglądała na pewną, gwarantem był publiczna instytucja i publiczne pieniądze. Zaufałyśmy państwu
- mówią mieszkanki, które czekają na mieszkania w ramach SIM w Miechowie. Obydwie wpłaciły w ramach partycypacji w społecznej inicjatywie mieszkaniowej po kilkadziesiąt tysięcy złotych i nie wiedzą, kiedy będą mogły się wprowadzić.
SIM Małopolska wyjaśnia, że mimo, iż blok w Miechowie stoi, trzeba znaleźć nowego wykonawcę, który zamknie inwestycję. W ponownym przetargu wystartowała jednak poprzednia firma, choć spółka nie uznaje jej kandydatury. Kłopot w tym, że firma ta złożyła najlepszą ofertę. I teraz procesuje się z SIM Małopolska w tej sprawie. Kiedy skończą się możliwości odwoławcze, a nowy wykonawca zostanie wybrany - będzie miał dwa miesiące, żeby oddać mieszkania do użytku.
Przetarg na budowę mieszkań SIM w Dąbrowie Tarnowskiej ogłoszony po dwóch latach opóźnienia
Nad wszystkimi SIM-ami nadzór sprawuje Krajowy Zasób Nieruchomości. Jego prezes, Łukasz Bałajewicz, mówi wprost, że tracą mieszkańcy, a sprawa nie jest merytoryczna:
Mamy spór między spółką a wykonawcą; nie chodzi o kłopoty techniczne czy finansowe, jak to stara się wmówić opinii publicznej wykonawca. W mojej ocenie, a znam większość dokumentów, które spółka posiada, nie było tutaj problemu ze strony spółki. Ciężko sobie wyobrazić taki zbieg okoliczności, że na 10 inwestycji realizowanych przez spółkę akurat trzy prowadzone przez jednego wykonawcę napotykają na problemy związane z dokumentacją projektową, a pozostałe siedem są bezproblemowe.
Podobne problemy ze spółką ma ten sam wykonawca w Starym Sączu. Dziś w Starym Sączu odbędzie się spotkanie władz gminy i mieszkańców w tej sprawie. Udział zapowiedział też szef firmy, która toczy z SIM Małopolska wojnę. Do sprawy będziemy więc wracać.