Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

S7: odcinek z Miechowa do Moczydła prawie gotowy. ZDJĘCIA

W pierwszej połowie września zostanie otwarty odcinek S7 z Miechowa do Moczydła. To oznacza, że od granicy z województwem świętokrzyskim aż do samego Krakowa kierowcy będą jeżdzić dwoma z czterech zaplanowanych fragmentów drogi ekspresowej.

S7: odcinek z Miechowa do Moczydła prawie gotowy. ZDJĘCIA
PAP/Art Service

Na miejscu trwają prace porządkowe i wykończeniowe. Układane są ostatnie metry ogrodzenia, a koparki wygładzają skarpy i nasypy. Trwają też pierwsze kontrole. Główną kontrolę nadzoru budowlanego zaplanowano 28 sierpnia. 

Droga będzie mieć po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Zostawiliśmy także rezerwę pod ewentualny trzeci pas – wyjaśnia Tomasz Pałasiński, dyrektor krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad:

Odcinek ok. 20-kilometrowy. Włączamy się już do tego odcinka S7 na granicy województwa świętokrzyskiego i małopolskiego i do samej Warszawy możemy jechać drogą ekspresową, a mam nadzieję, że na koniec przyszłego roku dojedziemy już także do Krakowa.

Fot. PAP/Art Service

Trasa jest bardzo widokowa. Wiedzie przez  Wyżynę Miechowską, dlatego jednym z wyzwań było zniwelowanie różnic terenu. Droga jest prowadzona albo w wykopach, albo nasypach – widać to najlepiej na przykładzie mostów i  wiaduktów - tłumaczy Stanisław Kamiński, inżynier kontraktu:

Ze względu na ukształtowanie terenu, aby połączyć drogę lokalną, która została przecięta trasą S7, musieliśmy połączyć dwa skrajne odcinki wykopowe i praktycznie te obiekty mają kilkanaście metrów wysokości. 

Najwyższym obiektem jest wiadukt w Małoszowie, który przebiega między innymi nad rzeką Nidzicą. Ma nawet 20 metrów wysokości. 

Fot. PAP/Art Service

Do wybudowania drogi zużyto 320 tysięcy ton asfaltu. By przetransportować taką ilość materiału, wywrotki musiały w sumie wykonać 12 tysięcy kursów. 

Na trasie będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 120 kilometrów na godzinę. To będzie szybka i komfortowa podróż – zapewnia kierownik robót Sebastian Dobrzański:

Jadąc przepisowo, czyli z maksymalną prędkością dopuszczalną na drodze ekspresowej 120 km na godzinę, byłoby to między 9 a 10 minut. Przy 100 km na godzinę byłoby to ok. 12 minut.

Opóźnienia z powodu odwołań i uchyleń decyzji środowiskowej notuje jednak  fragment z Miechowa do Szczepanowic. Generalna Dyrekcja planuje w połowie przyszłego roku udostępnić przynajmniej jedną z jezdni. Do tego czasu na węźle miechowskim  trzeba  spodziewać się korków. 

Na węźle Miechów będzie obowiązywać tymczasowa organizacja ruchu. Zarówno od strony Krakowa, jak i od strony Warszawy główny ruch tranzytowy będzie prowadzony przez obwodnicę Miechowa, przez drogę wojewódzką, więc na pewno na zjeździe na węźle Miechów będą występować spowolnienia, mogą się tworzyć też chwilowe korki. Mam nadzieję, że wystarczy tydzień, dwa tygodnie, żeby kierowcy się do tego przyzwyczaili, żeby to funkcjonowało przynajmniej na takim samym poziomie jak w Szczepanowicach, gdzie też z początku były problemy wynikające ze zmiany organizacji ruchu, natomiast w tej chwili funkcjonuje to w miarę poprawnie.  

W budowie jest jeszcze jeden odcinek. Trasa z Widomej do Nowej Huty w Krakowie  ma być gotowa w listopadzie przyszłego roku. 

PAP/Art Service

Powiązane

  • S7 Moczydło Miechów - ćwiczenia straży pożarnej

    Jowita Gałka-Kucharska

  • We wrześniu otwarcie S7 Moczydło – Miechów. Będzie tymczasowa organizacja ruchu

  • Na przełomie sierpnia i września zostanie oddany do użytku odcinek drogi ekspresowej S7 Miechów-Moczydło

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR