Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Policja apeluje i przestrzega

Nadmierna prędkość nadal jest jedną z głównych przyczyn wypadków na naszych drogach, dlatego też policjanci ruchu drogowego surowo podchodzą do amatorów szybkiej jazdy. Od 1 stycznia obowiązuje nowy taryfikator mandatów za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Wyższe kary mają podziałać niczym „zimny prysznic” dla tych, którzy traktują ulice jak tor wyścigowy. Piraci drogowi za łamanie przepisów i zbyt szybką jazdę mogą zapłacić teraz nawet 5 000 złotych mandatu. Wobec kierujących, którzy odmówią przyjęcia go, kierowany jest wniosek o ukaranie do sądu. Ten jednak może wymierzyć grzywnę w wysokości nawet do 30 000 złotych. Należy pamiętać, że nieznajomość przez kierujących nowych regulacji prawnych nie będzie miała wpływu na sposób ich egzekwowania przez funkcjonariuszy. W ostatnim tygodniu tym, którzy zapomnieli o zmianach i wcisnęli „gaz do dechy” o nowych regulacjach boleśnie przypomniały wysokie mandaty:

Policja apeluje i przestrzega
fot: Policja

9 stycznia br., w rejonie ul. Wielickiej w Krakowie mandatem w wysokości 2 000 złotych ukarana została kierująca mercedesem. Kobieta jechała z prędkością 132 km/h, w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 70 km/h. W związku z przekroczeniem prędkości o 62 km, zgodnie z nowymi przepisami, 32-letnia kierująca otrzymała mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali także (elektronicznie) prawo jazdy należące do 23-latki.
12 stycznia br., w godzinach popołudniowych, w rejonie ul. Conrada w Krakowie patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli mężczyznę, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 52 km/h. 21-latek jechał z prędkością 122 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h. W związku z powyższym policjanci nałożyli na kierującego mandat w wysokości 1 500 zł oraz 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali prawo jazdy mężczyzny.


11 stycznia br., policjanci ruchu drogowego z wadowickiej komendy, patrolując drogę powiatową nr 1768 w miejscowości Wyźrał, zauważyli samochód jadący z nadmierną prędkością. Podążając za nim stwierdzili, że kierowca pędził 138 km/h na obszarze, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Nadto, kierowca land rovera wyprzedał  inne pojazdy na zakrętach oznaczonych znakami ostrzegawczymi jako zakręty niebezpieczne oraz na „podwójnej ciągłej”.
Gdy policjanci zatrzymali land rovera  do kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi 56-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Ponadto za popełnione wykroczenia, zgodnie z nowym taryfikatorem mandatów, który obowiązuje od 1 stycznia 2022 r., został ukarany trzema mandatami karnymi na łączną kwotę 3700 złotych  i  20 punktami karnymi (za przekroczenie prędkości o 88 km/h – mandat w wysokości 2500 złotych i 10 pkt, za niestosowanie się do znaku P-4 – mandat w wysokości 200 złotych i 5 pkt, za wyprzedzanie na zakrętach – mandat w wysokości 1000 złotych i 5 pkt). 

12 stycznia  po godzinie 23, w Nowym Targu kierujący  audi  jechał z prędkością 107 km/h, przy dozwolonej prędkości 50 km/h (na terenie obszaru zabudowanego). 23-latek stracił prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące, został ukarany mandatem karnymi w kwocie 1 500  złotych i przypisano mu 10 punktów karnych.

12 stycznia br. przed godziną 20:00 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej kontrolowali prędkość kierowców na drodze krajowej nr 28 w Makowie Podhalańskim. W pewnym momencie policjanci zauważyli pędzącą skodę przez centrum miasta w kierunku Suchej Beskidzkiej. Wykonany pomiar prędkości nieodpowiedzialnego kierowcy wykazał 141 km/h. Policjanci ruszyli w pościg za pojazdem, jednak został on zatrzymany kilkaset metrów dalej, gdzie stał kolejny patrol, który zmierzył już nieco „wolniejszą” prędkość skody (131 km/h). Kierowcy tłumaczył się, że spieszył się do swojej dziewczyny.  Przy takim prawie 3-krotnym przekroczeniu limitu prędkości trudno liczyć na odpowiednią reakcję w sytuacji pojawienia się przeszkody lub pieszego na drodze. Siedzący za kierownicą 20-letni mieszkaniec powiatu suskiego za pierwsze przekroczenie prędkości został ukarany 2500 zł mandatem karnym oraz zostało mu zatrzymane prawo jazdy. W związku z drugim naruszeniem  policjanci sporządzili dokumentację do wniosku o ukaranie, którym zajmie się Sąd.

Policjanci apelują i przypominają, nadmierna prędkość jest przyczyną  większości drogowych zdarzeń, także tych najtragiczniejszych. Zadbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"