Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po zmianie przepisów bezpieczniej na drogach i o wiele mniej wypadków

Jest bezpieczniej na przejściach dla pieszych. Policyjne statystyki wyraźnie pokazują, że po ubiegłorocznej zmianie przepisów ruchu drogowego i wprowadzeniu pierwszeństwa pieszych wypadków jest mniej, rannych jest mniej, zginęło też mniej osób.

Po zmianie przepisów bezpieczniej na drogach i o wiele mniej wypadków
Fot. pixabay

Krytycy tego rozwiązania spodziewali się, że piesi będą wchodzić prosto pod koła rozpędzonych samochodów, albo że przepisu nikt nie będzie przestrzegał. Tymczasem sami piesi mówią, że czują się bezpieczniej.

„Jest różnica, bo kierowcy ustępują pierwszeństwa. Nie zawsze, ale ci, którzy nie chcą przepuścić i tak tego nie zrobią. Jest o wiele lepiej” - przyznają w rozmowie z reporterką Radia Kraków.

Większego problemu związanego z przepisami, które weszły w życie 1 czerwca ubiegłego roku nie mają też kierowcy. „Jesteśmy bardziej uważni. Piesi często są wyrywni, a teraz może nawet jeszcze mocniej egzekwują swoje prawa” - zauważają ci zmotoryzowani.

Piesi też nie zawsze przestrzegają nowych przepisów. Na przejściach nie wolno im przecież używać telefonów komórkowych. „To jest niestety plaga” - mówi jeden z kierowców.

Dla pieszych najbardziej niebezpieczny jest sezon jesienno-zimowy. W minionym, czyli od października do marca, na krakowskich przejściach dla pieszych nie zginął nikt.

„Nie doszło do żadnego wypadku śmiertelnego, natomiast doszło do 67 wypadków z udziałem pieszych. Przeanalizowaliśmy je dokładnie i największa liczba zdarzeń dotyczyła ulicy Meissnera, al. Andersa, ul. Dobrego Pasterza i al. Jana Pawła II” - mówi Joanna Biel-Radwańska z małopolskiej drogówki.

Te mniej bezpieczne miejsca to głównie ulice z dwoma pasami ruchu w każdą stronę.

Na przejściach w całej Małopolsce zginęło 8 osób, czyli o 6 mniej, a liczba wypadków spadła o 35% w porównaniu do analogicznego okresu dwa lata temu, czyli jeszcze przed początkiem pandemii. „W Małopolsce doszło do 144 wypadków, w których 8 osób poniosło śmierć, rannych było 141 osób” - wylicza Joanna Biel-Radwańska

Jak przyznaje Łukasz Gryga, Miejski Inżynier Ruchu w Krakowie, sytuacja kierowców nie pogorszyła się. Piesi nie blokują przejść dla pieszych, a kierowcy nie zasypują urzędu wnioskami o zmianę organizacji ruchu czy uruchomienie sygnalizacji świetlnej. „Są to pojedyncze głosy” - mówi.

Co ciekawe w ścisłym centrum, już po wprowadzeniu pierwszeństwa pieszych, również w tych miejscach, gdzie jest wyłączona sygnalizacja, poprawiły się czasy przejazdów komunikacji miejskiej.

Ta sytuacja jest jednym z dowodów na to, że warto dostosowywać nasze przepisy do tych obowiązujących od lat na zachodzie Europy – nawet jeśli zmiana przepisów wydaje się rewolucyjna.

Powiązane

  • Coraz więcej rowerzystów. Małopolska policja apeluje o uważność na drogach

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany