To efekt planowanego odwołania radnego Koalicji Obywatelskiej Krzysztofa Nowaka z funkcji przewodniczącego komisji rewizyjnej. Marszałek Witold Kozłowski chce odwołania Nowaka, zarzucając mu złamanie statutu województwa.
Pan przewodniczący w sposób rażący naruszył statut Województwa Małopolskiego. Co by nie powiedzieć, to nasza regionalna konstytucja. Mało tego, jeszcze informacje wynikające w pewnym sensie z naruszenia tego statutu dotyczące przeprowadzanej kontroli wykorzystywał w swoich socjal mediach, atakują zarząd, atakują też marszałka. To są rzeczy nie do przyjęcia - mówi Witold Kozłowski.
Radni opozycyjni twierdzą, że prawo złamał nie Nowak, a marszałek Witold Kozłowski, choćby przy przyznawaniu dotacji instytucjom i fundacjom związanym z Prawem i Sprawiedliwością
Żadna nieprawidłowość wniosku marszałka Kozłowskiego nie została uwypuklona. Wiemy z protokołu komisji rewizyjnej o szeregu nieprawidłowości, których dokonał zarząd Województwa Małopolskiego w wydatkowaniu funduszy przeznaczonych na promocję województwa. Mówimy tutaj o dziesiątkach milionów zlotych - mówi poseł Marek Sowa.
Do odwołania Krzysztofa Nowaka dzisiaj ostatecznie nie doszło. Powodem są sprawy prywatne radnego, który jest dzisiaj nieobecny na sesji. Jak zapowiada marszałek Kozłowski, wniosek o odwołanie będzie procedowany na najbliższej sesji, już w nowym roku.
Z kolei przewodniczący opozycyjnego klubu Koalicji Obywatelskiej Jacek Krupa zapowiedział, że jeśli dojdzie do odwołania Krzysztofa Nowaka z funkcji przewodniczącego komisji rewizyjnej, to jego klub nie wystawi nowego kandydata, a według statutu funkcję tą może sprawować tylko radny opozycyjny