Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Okolice ujęć wody pitnej dla Krakowa zanieczyszczone śmieciami. Urzędy prowadzą kontrole i zapewniają, że nie ma zagrożenia dla zdrowia

Śmieci i ścieki przy ujęciach wodny pitnej dla Krakowa. Część ekologów alarmuje, że na terenach ujęć wody niedaleko Krzeszowic jest mnóstwo odpadów. W wodzie znajdują się zużyte środki higieny osobistej i mnóstwo plastiku. Chodzi o punkty w rezerwacie Dolina Racławki i przy rzece Rudawie. W niektórych miejscach do wody trafiają ścieki z oczyszczalni. Problemem jest także silny fetor.

Okolice ujęć wody pitnej dla Krakowa zanieczyszczone śmieciami. Urzędy prowadzą kontrole i zapewniają, że nie ma zagrożenia dla zdrowia
fot. Paweł Chodkiewicz, Strażnicy Rzek WWF

Problem powtarza się od dłuższego czasu. Część mieszkańców własnymi siłami oczyszcza rzeki i zbiera śmieci. To jednak niewiele daje, bo te za każdym razem powracają. Sytuacji nie poprawiają ścieki zrzucane z oczyszczalni - mówi Paweł Chodkiewicz ze Strażników Rzek WWF. 

Jest tam masa zaniedbań, masa płynącego ścieku do dopływów jak i Rudawy. Ogrom śmieci wyrzucanych prosto do rzeki przez mieszkańców powyżej rezerwatu przyrody Dolina Racławki. Widoczne worki ze śmieciami. 

- wylicza Chodkiewicz. 

Zrzucanie nieoczyszczonych ścieków na terenach ochrony ujęcia wody jest prawnie zakazane. Ale krakowskie wodociągi nie mają jak tego kontrolować.  

Jest to prawo ustanowione na nasz wniosek, mówimy tu o strefach ochronnych. Natomiast nie mamy żadnych możliwości egzekwowania takich nakazów czy zakazów. Policja wodna, inspekcja sanitarna lub agendy rządowe takie jak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska albo Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska mają możliwość egzekwowania takich zapisów.

- tłumaczy Tadeusz Bochnia, zastępca dyrektora krakowskich wodociągów.

Sprawą ścieków w Rudawie zajął się Wojewódzki Inspektorat Ochrony środowiska. Inspektorzy prowadzą kontrolę w Przedsiębiorstwie Usług Komunalnych w Zabierzowie i pobliskiej oczyszczalni ścieków w Niegoszowicach.

Analizujemy wszystkie dokumenty, zostały pobrane próby ścieków, również czekamy na wyniki. W zależności od tego czy podczas przeglądu warunków pozwolenia wodno-prawnego stwierdzimy jakieś naruszenia - to będą nakładane kary. 

Mówi Magdalena Gala, rzeczniczka WIOŚ.

Z kolei zbieraniem śmieci z Racławki za jęli się urzędnicy z Krzeszowic. Gmina zwróciła się też do Wód Polskich o zgodę na postawienie specjalnego "łapacza" odpadów. Brzmi poważnie, ale w gruncie rzeczy to prosty chwytak do śmieci.   

Już nie pierwszy raz gmina o to prosi. Z tego wynika, że to miejsce jest newralgiczne i wymaga stałego nadzoru. Sądzę, że nasza grupa wsparcia technicznego i tym razem uda się tam i wyczyści to miejsce. 

- mówi Wojciech Kozak, dyrektor Wód Polskich w Krakowie.

Urzędnicy uspokajają - woda zanim dostanie się do kranu jest odpowiednio oczyszczona i przebadana. 

Są formy monitoringu, na przykład stacje wczesnego ostrzegania, które w sposób ciągły i automatyczny mierzą kilkanaście parametrów jakości wody takich wskaźnikowych, które nas informują czy jest zanieczyszczenie, czy go nie ma. Czy jest zagrożenie, czy go nie ma. 

- tłumaczy Tadeusz Bochnia.

Zapewnia, że mieszkańcy nie muszą się bać o swoje zdrowie.

Wyniki kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska poznamy w okolicy 10 maja. Wody Polskie zapowiedziały, że również przyjrzą się sprawie zanieczyszczonej wody. 

fot. Paweł Chodkiewicz, Strażnicy Rzek WWF

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego