Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ogromne problemy Poczty Polskiej. Brakuje listonoszy

Poczta Polska ma coraz większy problemy kadrowe. Chętnych do roznoszenia listów brakuje, w wyniku czego mieszkańcy wielu miejscowości, nie tylko w Małopolsce, muszą sami odbierać korespondencję z placówek pocztowych. Taka sytuacja jest między innymi w gminach Zabierzów, Krzeszowice i Niepołomice. Mieszkańcy, głównie mniejszych miejscowości od kilku miesięcy muszą sami odbierać listy i paczki z placówki Poczty. Problem dotyczy też korespondencji urzędowej i sądowej, co naraża adresatów na poważne konsekwencje prawne i finansowe. Część mieszkańców, chcąc ich uniknąć, przyjeżdża regularnie na pocztę, zapytać, czy coś do nich nie przyszło

Posłuchaj materiału Joanny Porębskiej

Mieszkańcy Brzezia w gminie Zabierzów listonosza w swojej miejscowości nie widzieli już od kilku miesięcy:

Od 3, 4 miesięcy nie ma w ogóle listonoszy. Jeździmy na pocztę i sprawdzamy, czy nie ma dla nas przesyłek.

Na poczcie, chcąc odebrać przesyłki swoje trzeba odstać - pół godziny w kolejce, by dowiedzieć się, czy coś do nas przyszło, to minimum – mówią mieszkańcy:

Wszyscy stoją w kolejkach. Stoi się po 40 minut. Co zrobić?

Niedostarczanie korespondencji przez listonoszy, w przypadku kiedy chodzi o pisma urzędowe i sądowe wiąże się z poważnymi konsekwencjami.

Zwłaszcza mam na myśli korespondencję urzędową, bo z tym mamy związane różnego rodzaju terminy, m.in. również terminy płatności. Mieszkańcy są zdezorientowani i sfrustrowani. Pytają, dzwonią, przychodzą, pytają, skąd opóźnienia. Okazuje się, ze z żadnymi opóźnieniami nie mamy do czynienia. Po prostu te przesyłki zalegają na poczcie

- mówi sekretarz Zabierzowa, który dodaje, że wójt tej gminy, w związku ze skargami od mieszkańców zwróciła się do poczty Polskiej o jak najszybsze rozwiązanie problemu:

List w dosyć mocnym tonie, ale sprawa jest bardzo poważna. Poczta Polska jest dużą spółką Skarbu Państwa, która zapewne ma swoje problemy, ale pamiętajmy, że na samym końcu tego łańcuszka jest mieszkaniec, którego nie można zostawić samego sobie.

Z podobnym problemem borykają się mieszkańcy większości gmin wokół Krakowa. Władze Poczty Polskiej tłumaczą, że sytuacja spowodowana jest brakami kadrowymi:

Próbujemy opanowywać sytuację, przesuwając pracowników z ościennych placówek pocztowych. Uruchamiamy też doręczania korespondencji w soboty, nie mniej przy dużych wolumenach, a takie mają miejsce w tym okresie, jest to dość trudne.  

 Mirosław Mętel, dyrektor Regionu Sieci Poczty Polskiej w Krakowie dodaje, że praca listonosza do łatwych nie należy, dlatego nawet jeżeli się ktoś zgłosi, to często po kilku dniach rezygnuje

Jest to trudna praca. Mogę przeprosić mieszkańców i zapewnić, że z poziomu Regionu Sieci w Krakowie podejmujemy działania i będziemy je podejmować, żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom  

Praca listonosza jest ciężka, a zarobki marne - pensja jest minimalna, czyli niewiele ponad 4200 zł brutto.

Państwowa spółka ubiegły rok skończyła ze stratą wysokości prawie 800 mln zł. Ratunkiem dla niej ma być rekompensata za świadczenie nierentowanych usług powszechnych. Przyjęta w ostatnich dniach przez Sejm zmiana ustawy Prawo pocztowe przewiduje, że pomoc dla poczty w ciągu najbliższych dwóch lat wyniesie 2 miliardy zł.

Powiązane

  • Listonosz - zawód i pasja

    Marzena Florkowska

  • Do mieszkańców trzech miejscowości pod Wadowicami może przestać docierać korespondencja

    Elżbieta Raczyńska

  • Poczta Polska wydała okolicznościową kartę pocztową upamiętniającą Danutę Szaflarską

    Sławomir Wrona

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem